Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
My czasem robimy sobie takie kolacyjki rybno- morskie Kupujemy kalmary w cieście, paluszki rybne, krewetki, do tego zazwyczaj sałatka grecka. My zazwyczaj zajadamy to same, ale czasem grzanki (albo gotowe takie z ziołami) albo robione z bagietki takie czosnkowo-ziołowe. Pycha
ramari, w 30tygodniu ciąży, Ol ważyła 2065g. a niecałe 6 tygodni później urodziła się z wagą 2480. więc nie wiem, czy tak mało przybrała, ale raczej usg oszukuje ;-) nie martw się :-)
polusia, u Ciebie strajk jedzeniowy, a u mnie odpukac od 3 dni bardzo dobrze! ale wiem, co przezywasz!
właśnie był listonosz :-)
dziękujemy za przepiękną karteczkę od Milenki i jej mamy!!
Hej mamusieNa tapecie temat o jedzeniuzazdroszcze kolacyjek a może sama tez zrobię.Udanych Walentynek Wam życzę i aby każdy dzień był tak samo przepełniony uczuciami
Źle sie czuję ,jestem z wami na bieżaco tylko mysli pozbierac ciezko.ciesze sie bardzo że Milenka chodzic zaczęła.Puszcza sie hoho jak to brzmi i sprawia jej to wielką radość .Za oknem słońce a ja tylko przez nie kicham .Wypuszczam małża na spacer z Misią a ja do wyrka niestety.Miłego dnia babeczki.
Ionka ciesze się ,że doszła na czasNo i że się podoba, bo zrobiona specjalnie dla Olci i jest tylko jedna takaKażde dziecko dostanie inną
sorry ale jak czytam o krewetkach to mi sie niedobrze robi , jeju jak wy mozecie to jesc ? raz zjadlam jedna , w smaku ok , ale jak patrze na te robale to juz mam mdłosci ))) a fuj , nigdy wiecej
polka - tys to skarb a nie zona , wszechstronna kobitka .