Wiolonczela podawałam chłopakom ismigen, to też doustna szczepionka, tylko że dr uprzedzała mnie że układ odpornościowy u dziecka kształtuje się dopiero ok 2 roku i że na Bartka może jeszcze nie zadziałać ale też nie zaszkodzi. Kuba jak na razie trzyma się ok i myślę że to zasługa tej szczepionki, gorzej z Bartuśkiem.
Justi u nas też inhalator poszedł w ruch, ale oprócz tego musiał być włączony antybiotyk.
Polka ale pyszności robisz, uwielbiam uszka z barszczykiem.
Mili gratuluję nowych postępów
Myszowata mam nadzieję że badania wyjdą ok.
U nas ciąg dalszy siedzenia w domu.Sąsiedzi robią remont i strasznie wiercą. Bartuś właśnie usnął ale pewnie zaraz go obudzą.