reklama

Może się wkońcu poznamy :):):):)

Nie wiem czy to tutaj czy nie ale napisze pare slow o sobie..Wiec pochodze z tego samego miasta co Mihir, tzn z Konina, ale pomieszkuje w Poznaniu (obowiazki). Meza jeszcze nie mam, ale jestem zareczona. Tatusia kruszynki poznalam jakies 8 lat temu, a od 6 lat jestesmy razem.
Zaczelo sie w podstawowce :P Jestesmy rownolatkami, chociaz D. jest z marca, a ja z listopada.
Jestesmy raczej, a nawet nie raczej, ale jestesmy bardzo mlodzi:P mamy po 20 lat ( ja nawet nie skonczylam), oboje studiujemy.
Decyzja o dziecku byla przemyslana, nie jest 'wpadka'. Postanowilismy dogonic marzenia :)
Rodzice nic jeszcze nie wiedza..i nie dowiedza sie na poczatku. Pracujemy oboje, wiec nie mamy problemow finansowych, a wiec...pozostaje tylko sie cieszyc :)
Pozdrawiam was bardzo serdecznie :)
 
reklama
Bardzo dojrzałe podejście, dlatego uważam, że Wasza decyzja jest trafna. Dziecko będzie z Wami szczęśliwe. A co do wieku to bardzo dobry czas na decyzję o dziecku, jesteście młodzi, pełni życia i na pewno wszystko Wam się świetnie ułoży, czego z całego serca Wam życzę.
Marthusia aż miło, łóżeczko już się grzeje :D
 
witamy w Poznaniu ;D ja tez z Poznania, wiec jestesmy juz dwie:)

dogonic marzenia...slicznie to zabrzmialo:)

a to, ze jestescie mlodzi (my z reszta tez) to przeciez nie ma wplywu na nic. najwazniejsze, ze sie kochacie i ze Wasz maluszek jest wyczekiwany:)
 
Witam wszystkie przyszle mamy :)
Po 3 miesiacach udalo mi sie zajsc w ciaze i w styczniu zostaniemy z mezem rodzicami.
Mam w chwili obecnej 30 lat i chyba wreszcie dojrzelismy do macierzynstwa i sytuacja finansowa nam na to pozwala
Pozdrawiam :)
 
najwazniejsze, zeby decyja byla przemyslana:) wtedy nie bedziecie robili sobie wyrzutow, zenie zapewnicie dziecku jak najlepszych warunkow.
a poza tym to gratuluje serdecznie tez tutaj:)
 
i to jest właśnie piękne, że jednak jest tyle osób które umieją podjąć dojrzałą decyzję o Macie(tacie)rzyństwie...
 
reklama
właśnie oglądam na 2 program 'pytanie na sniadanie' i tam wlasnie jest o tacierzynstwie.
Dziwne to nasze spoleczenstwo ale ja chyba nie mialabym nic przeciwko gdybym nie musiala juz teraz pracowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry