aaga1407
Mama Julki (ur. 29.01.07)
U nas takim karnym jezykiem jest siedzenie w samotnosci w przedpokoju, raz sie sprawdza raz nie, ale to chyba dlatego ze jeszcze nie dokonca rozumie ten system. Choc jak cos mocno przeskrobie i ostrzegam ze zaraz moze byc kara to sie obraca i wychodzi do przedpokoju

, niestety ostatnio Nikuś urządza sobie komedię z kary i czołga się po przedpokoju, muszę go chyba z 50 razy sadzać i tłumaczyć, że to kara
.

;-)
Jest wrzask, pisk i ryk 
