reklama

Nasza waga w ciaży

reklama
jak jest sie mlodym to sie da ale po 30 juz ciezej niestety

no niestety...
ale też nie można powiedzieć że ciążowe kg ciężko zrzucić. każdy organism jest inny.
ja po 1 ciąży, w której sporo przytyłam bardzo ciężko mi się zrzucało... zostało mi jeszcze sporo.
ale po drugiej, w której też przytyłam ze 20kg, to w 4 miesiące zrzuciłam wszystko po drguiej I to co zostało po 1 ciąży. po prostu inaczej organism zareagował, nic nie robiłam inaczej, nie byłam na żadnej diecie, karmiłam piersią, ale jadłam wszystko, bo synkowi nic nie przeszkadzało, nawet chipsy od czasu do czasu.
 
no niestety...
ale też nie można powiedzieć że ciążowe kg ciężko zrzucić. każdy organism jest inny.
ja po 1 ciąży, w której sporo przytyłam bardzo ciężko mi się zrzucało... zostało mi jeszcze sporo.
ale po drugiej, w której też przytyłam ze 20kg, to w 4 miesiące zrzuciłam wszystko po drguiej I to co zostało po 1 ciąży. po prostu inaczej organism zareagował, nic nie robiłam inaczej, nie byłam na żadnej diecie, karmiłam piersią, ale jadłam wszystko, bo synkowi nic nie przeszkadzało, nawet chipsy od czasu do czasu.
to ja tez tak chce zeby tak przy mojeje drugiej ciazy bylo :)
 
24 tc i +7kg. Ważę obecnie prawie 67kg, w poprzedniej ciąży z taką wagą byłam na finiszu, no ale wtedy startowałam z 52 kg.
Te przybywające kilogramy mnie tak nie dołują jak wygląd ciała od pasa w dół. Na moje nogi i tyłek to patrzeć nie mogę. Owszem, chudymi-zgrabnymi nogami to jak się akurat nigdy pochwalić nie mogłam ;) cellulit był ,ale to wiadomo- tył ud, pośladki. A teraz jest widoczny nad kolanami:/ I jak tu się latem pokazać światu w krótkich spodenkach czy sukience? hehe. Więc po ciąży mam już postanowienie, aby zawalczyć o jędrność nóg :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry