reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

reklama
Kuba w kąpieli nabierał wodę w kubeczek i wylewał na podłogę.Nie mogłam mu tego wybić z głowy,uparł sie i juz.Nawet zmiana zabaway nie pomogła,bo za chwilkę sobie przypominał i domagał sie kubeczka.:-D
Dzis po zabawie tatusia z synkiem w piaskownicy,Kubula miał piasek w pampersie i to sporo.Chyba za koszulke sobie sypał:-D
 
U nas też powódź przy kąpieli bo kąpie tatuś, który pozwala córci na duuuużo - chlapanie rączkami, wlewanie wody do kubeczka i rozlewanie jej po całej łazience, robi tylko parawan z ręcznika a młoda szaleje ;)
Ale co tam, wazne ze dziecko przeszczęśliwe :)))
 
Nie wiem, ile Oli tego sudokremu zjadła, ale chyba nie dużo. Za to mycie tego z rąk i twarzy było okropne, cholerstwo nie chciało się wcale usunąć :angry:

Co do kąpieli, to najczęściej kąpie Tomek, Oli jakoś nie wylewa wody na podłogę, owszem wylewa z wanienki, ale leci do brodzika, bo w nim stoi wanienka. Czasem się Oliwce zdarzy, że rozchlapuje wodę rękoma i wtedy podłodze też się trochę dostaje, ale bardzo rzadko. Kubeczka nie daję do kąpieli, bo wtedy potafi sobie nabrać cały kubeczek i go wypić duszkiem :baffled: Ale i tak wody się zawsze napije, bo teraz moczy sobie myjkę w wodzie i ją wysysa.
 
reklama
Milenka do kąpieli kubeczek musi mieć obowiązkowo, bo inaczej jest wrzask. Macza sobie w nim szczoteczkę do zębów a potem nabiera wody i leje nią gdzie popadnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry