reklama

Nasze dzieci u lekarza.

Kasia ale Twoje maleństwo jest starsze od mojego o ok 3 tyg jeśli dobrze pacze hehe ;-)

Anmika ja też myślałam że masz chudzinkę a Ty lepiej od mojego klopsa ;-)p

Ja mojemu ostatnio daje herbatkę na trawienie i po obiadku trochę cyca do popicia bo wtedy z kupkami jest lepiej ;-)
 
reklama
Izuś - ja nie pomogę, bo Weronika w lutym/marcu bodajże ważyła ok. 9000g, ale teraz stoi w miejscu, a dodatkowo fałdki z nóg znikają. Ale jak nic nie mówili i jak Ci je to widocznie masz zgrabniarę i tyle.
 
Moje ździebełko ostatnio ważyło 9160g czyli przez miesiąc tylko 260g,a że fałdki to on jednak ma;-)to pani doktor powiedziała że dobrze bo nie moze wyglądac jakby na tirze siedział:-D
Ale ja głupia matka i tak się zastanawiałam dlaczego tak mało skoro do tej pory było z 1000 na miesiąc,obmacałam cycki stwierdziłam że puste ze pewnie nie dojada dziecie.Ale w końcu dałam na luz,mliko w cycach jest,synu zajada zobaczymy pod koniec kwietnia jak tym razem mu się przybrało
 
Beacia82 - jakie mleko w cycach, po dzieciakach widać, że w cycach śmietana i to 30% a nie mleczko. :-p


My na szczepienie idziemy koniec kwietnia i to zaaaaaaaaaaległe, to wtedy będą ważyć oficjalnie, a tak się ważymy w domu póki co. Swoją drogą trzeba by wagę skontrolować. :zawstydzona/y:


A propo kto został jeszcze na cycu tak orientacyjnie?
Anmika, Gorgusia ??? Ile tych cycowych mam się ostało? Z ciekawości pytam tylko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry