reklama

Nasze małe zachciewajki

reklama
powiem krotko, lody o smaku tiramisu, na gore nakladamy wlasnorecznie ubita smietane, calosc posypujemy starkowana czekolada :-p

jak sobie pomysle ze moj mezulo teraz siedzi w znielubianym biurze ze znielubianymi ludzmi i je obiad w znielubianej kantynie to troszku mi go szkoda, i jak przyjdzie z pracy i zapyta co dzis robilam, to lody tiramisu lepiej zostawmy pominmy, jakby co to wy nic nie wiecie :cool2: ;-) :cool2:
 
ja wczoraj zgrzeszyłam pizzą...
dzisiaj na obiadek serwuję kaczuszkę:-)

no i bezustannie piłabym miryndę ale się powstrzumuję bo chyba strasznie
dużo cukru ma
no i zauważyłam,ze jak tak niepohamowanie ją piłam to normale
0.5 kg zostawało mi po nocy i w ciągu kilku dni 2kg przybyło:szok:
...no ale już wszystko wróciło do normy:-)
 
zasłodziłam się tą czekoladą i teraz pije jak smok... ale może nie bedzie tak źle z tym moim cukrem bo jak robilam ten test na obciążenie glukozą to mi strasznie niski cukier wyszedl. Czasami wlasnie tak mi sie chce czegos slodkiego, ze az mi sie slabo robi... rękami mnie trzęsie - chyba wlasnie cukier spada, nie?:confused:
 
reklama
A_RWEN_KO - to mozliwe, ze tak Ci sie dzieje jak spada cukier......ja tak mialam czasami tak gdzies w styczniu, na poczatku lutego, szczegolnie rano.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry