reklama

Nasze małe zachciewajki

reklama
A ja właśnie zjadłam sobie 3 kromale z miodem i potem do tego słoiczek grzybków (mały żeby nie było).
Ale mam apetyt po tym szpitalu. :-)
 
buahahahah:-D zaskakujące połączenie zachciewajki Kasira - ryż na mleku a teraz kiszona kapusta:tak: no no dobrze, że jej nie masz w domu bo rewolucje żołądkowe gwarantowane:baffled:
 
no i mam, dzięki za pomysł z kapuchą, kurna ale pyszne te grzyby mniam mniam.....ciekawe za ile minut mnie pogoni na kibelek po tej zupce mlecznej hahahahaha:-D
 
A co tam dziołszki trzeba sobie dogadzac bo potem jak urodzimy to trzeba bedzie wrócic do formy i juz tak zajadac pewnie sie nie bedziemy jak teraz :-D

Kasira ja zupe mleczną z kaszą miałam codziennie rano i wieczorem w szpitalu i już mi na samą nazwe zupa mleczna mi się podnosi hehe ;-)

A wogóle to cały czas pije- suszy mnie że SZOK - jakbym wysychała normalnie, aż usta takie suche popękane i musze cały czas smarowa je.
 
KASIRA moze nie pogoni;-)
Ja co bym nie jadła to zapijam mlekiem aby zgagi uniknąc i rewolucji żołądkowych nigdy nie miałam:happy: . Ja myslę, ze taki wpływ ma ciąża bo jak w niej nie byłam to mogłam zapomniec o takich eksperymentach w jedzeniu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry