reklama

Nasze malusie-czerwcowe brzusie

Sliczne brzuszki dziewczeta!!..a ja cały czas w tyle.. >:(

ostatnie foteczki - Sumko..Agatatje..- takie artystyczne :)- i ja muszę męża o takie poprosić..by popozował ;D

dziekujemy z Klaudysia za wszystkie miłe słowa!:) ..faktycznie czesto słyszę, ze jakoś mały..za mały mam brzunio..czasem to miłe- jak słyszę- że figurka się trzyma..ale i czesto martwię, ze moze za mały..ale z drugiej strony..byłam u 3 lekarzy i wszytko OK - ciaża przebiega jak najbardziej prawidlowo..a te moje kilogramy chyba tak sie porozkładały..a do tego wzrost..Ogólne moja Dzidzia strasznie wysoko jest..Wczoraj miałam jakiś dziwny dzień..do tego fizycznie nie najlepiej sie czułam..miałam dusznosci i problemy z oddychaniem..tak mnie dusi na przeponę..ale jeszcze troszeczke..i bedziemy tulic nasze Skarby w ramionach!
 
reklama
Hej dziewczynki! Tak sobie uświadomiłam że nie mam ani jednego zdjęcia w ciąży więc pognałam tatę po aparat i oto efekty!
img03519do.jpg

img03522db.jpg
 
Moja dzisiejsza sesja - zmobilizowałam sie po szkole rodzenia żeby trochę popozować....ja zazwyczaj mam wrażenie ze mój brzuszek nie rośnie - ale trochę zmieniam zdanie jak patrzę na zdjęcia :D Tylko kształt mam jakiś taki mało okrągły :)
 
A wiecie co - wdałam się dziś w dyskusje w sklepie ciążowym - ja kupowałam sobie rajstopy i taka babeczka zupełnie jeszcze chudziutka, bez brzuszka kupowała spodnie. I pyta sprzedawczyni czy długo w nich pochodzi - czy nie powinna brac większych (taki system z pasem rozciągliwym). No to ja jej wspaniałomyślnie doradzam żeby wzięła większe jak chce dłużej ponosić bo w bioderkach tez jej przybędzie - ja jak kupiłam sobie takie na początku ciąży to mi się teraz w bioderkach wpijają i są niewygodne pomimo że pas rosnie bez problemu. No i chyba mało której z nas udaje się nic nie przybrać w bioderkach...No ale sprzedawczyni że spodnie dobre, że są z lajkrą i jej się trochę rozciągna, że ma tam jeszcze luz (miała - ze 2 cm!! jak mocno naciągnęła spodnie ;) ) to mi się już nic nie chciało mówić...pewnie babka za jakiś czas będzie musiała wrócić po kolejne spodnie :D bynajmniej mnie strasznie drażni jak mnie cokolwiek uwiera pod brzuszkiem - nawet jesli jest lajkrowane ale to czuję... A generalnie pisze to po to żeby może ktoś mi powiedział że miałam rację (ja a nie sprzedawczyni :D ) - wtedy lepiej sie poczuję ;)
 
Ja na własnym przykładzie moge potwierdzić Basiu, że miałaś racje. Pod choinke mąż kupił mi właśnie spodnie, jeansowe z pasem na brzuszek. Były mi dobre jakieś dwa miesiące. W marcu zaczeły uwierac pod brzuszkiem no a teraz juz ich nie zakładam. A szkoda bo mąż tak sie cieszył że mi takie ładne spodnie ciążowe kupił.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry