Rusia
DORKA:)czerwiec06lipiec10
tu powinnam jednak ten temat poruszyc..(a zaczełam na "zębach"..;-))..JAK POŻEGNAC DYDOLKA???SMOCZKA??>..niby jest tylko do zasypiania..w nocy do sn..ale jest
..a do 10 miesiaca go nie było...poźniej sporadycznei..bo na cycku zdarzało jej sie zasnać..a teraz z dydolem ..inaczej na noc nie zasnie
..W dzien w wózku śpi(trzeba nim poruszac
..bo zazwyczaj spi na spacerkach..i tak sie przyzwyczaiła -o 11-12(2h) i 17-(1h)..jak zasnie juz spi twardo..tylko zeby zasnac trzeba wóziem poruszac:dull:...no i nie umie siusiac do nocnika!...ostatnio mam mega wyrzuty sumnieia..ze miekka jestem i dydka nie umiem pozegnac, z bujania zrezygnowac, no i teraz ten nocnik..
heelp!
..a do 10 miesiaca go nie było...poźniej sporadycznei..bo na cycku zdarzało jej sie zasnać..a teraz z dydolem ..inaczej na noc nie zasnie
..W dzien w wózku śpi(trzeba nim poruszac
..bo zazwyczaj spi na spacerkach..i tak sie przyzwyczaiła -o 11-12(2h) i 17-(1h)..jak zasnie juz spi twardo..tylko zeby zasnac trzeba wóziem poruszac:dull:...no i nie umie siusiac do nocnika!...ostatnio mam mega wyrzuty sumnieia..ze miekka jestem i dydka nie umiem pozegnac, z bujania zrezygnowac, no i teraz ten nocnik..
heelp!
..ale dzieki Mamoot za rade..jeszce troche i bede musiała tak zrobic..
..no i szuka go poźniej, jak chce spac znowu

Może i na nocnik sam się nauczy