Blanes, nie masz co się denerwowac...powinnaś się cieszyc, że to co złe, minęło, to bardzo dobrze...
Jak będzie Cię coś mocno bolało, wredy lec do lekarza, a narazie ciesz się ciążą i nie wymyślaj sobie złych rzeczy, bo to nie jest dobre dla dzidzi...
Jeśli Cię to pocieszy, ja nie miałam ani mdłości, ani wymiotów, ani żylaków...całą ciążę świetnie się czułam, a od ostatnich tygodni zgaga mi tylko nie dawała życ...więc głowa do góry