Ja miałam 2 usg (jedno 20go, żeby zobaczyć serduszko) i jedno dziś (ze względu na wczorajsze krwawienie). Na szczęście serduszko nadal bije, więc jestem spokojna.
Niesamowite uczucie zobaczyć bijące we własnym ciele drugie serducho. Tak, jak wcześniej nie mogłam uwierzyć, że jestem w ciąży, tak teraz nie mogę przestać myśleć o tym, jak ogromne szczęście mnie spotkało!
Mam też pytanie o USG genetyczne: wiecie może, ile takie badanie kosztuje? Jest droższe, niż 'zwykłe' USG?