Hej Dziewczynki!
Jeśli tylko dacie radę to wstrzymajcie się z zakupami typu "bardziej dla siebie niż dla dzidzi" :-)
smoczek: uważajcie bo zabawka ze smoczkiem wygląda fajnie ale u nas było tak: Mały miał wielką potrzebę ssania ale smoczek dopasowaliśmy mu za UWAGA - 9 podejściem!!! były to za duże, to za małe, (wiek na opakowaniu nie miał znaczenia), za miękki, za twardy, dobry ale wypadał i dziecko płakało. poza tym jak już się do jakiegoś przyzwyczai, to lepiej, żeby był ogólnie dostępny, bo trzeba mieć 2-3 sztuki no i wymieniać co jakiś czas.
mutsy czy x-lander xa? zdecydowanie ten drugi (jak już pisałam) - mniej awaryjny i lżejszy w prowadzeniu - w sklepie bez dziecka w środku tego nie poczujecie
pieluch wielorazowe - fajne, ekologiczne, przyjemne, ładne itd. ale ja jakoś się nie mogę przekonać bo na podpaski wielorazowe chyba bym się nie zdecydowała...może jestem głupia i nienowoczesna ale jednak...poza tym , ktokolwiek przychodził "oglądać" Szymonka przynosił paczkę pieluch
