W Tesco bardzo często są w promocji takie duże kartony Pampersów - 99,95 zł chyba. I w tym kartonie są 3 paczki pieluch. Ilości różne. Z tego co pamiętam to rozmiar 4 było 162 sztuki, a im mniejszy rozmiar tym więcej pieluch.
No i tak ogólnie to nie radzę kupować wielkich ilości pieluch, bo nie wiadomo jak szybko dziecko będzie rosnąć i może się okazać, że np nakupujemy dużo rozmiaru 2, a potem będą za małe i się ich nie zużyje. A promocje ciągle jakieś są jak nie w 1 to w drugim markecie, więc nie ma co za dużo gromadzić. Ja o ile dobrze pamiętam to jakoś ze 2-3tyg. przed porodem poszłam do carrefora i tam była akurat promocja, więc kupiliśmy chyba 3 paczki dwójek i one starczyły dla małego, potem już przeszliśmy na trójki. A on był mały, więc i tak długo te dwójki używał. Na początku w ogóle musieliśmy dokupić 2 paczki jedynek, bo z dwójek wszystko wypływało, bo za luźne były.
Wielorazowe pieluchy są dość ekonomiczne, ale jak pomyślę, że miałabym spłukiwać te cuchnące kupki (pomimo tego, że zrobione przez mojego najukochańszego aniołka) i się w tym babrać... to jednak nie dla mnie ;-) Jak czasem się małemu na ubranie wyleje kupka to mnie skręca jak mam to zaprać, a co dopiero pieluchy spłukiwać. No bo przecież do pralki się z kupą nie wrzuci, trzeba to najpierw trochę opłukać.