martag
Mama lipcowa'06 mama Mikolajka
No to widze ze nie tylko ja nerwus jestem, ufff az mi lzej na duszy:-)
kociu przeciez ja zartowalam, a Mario to niezly jest ale w sumie racja w domu nie zmarzna, to co mila sie chlopina napracowywac
Olenko jak najszybciej si ewyprowadzcie, jak tylko staniecie na nogi to wio, a tesciowka faktycznie troche histeryczka, co. jak ona to przezyje, jak synek na swoje pojdzie, to nie wiem;-) :-)
kociu przeciez ja zartowalam, a Mario to niezly jest ale w sumie racja w domu nie zmarzna, to co mila sie chlopina napracowywac
Olenko jak najszybciej si ewyprowadzcie, jak tylko staniecie na nogi to wio, a tesciowka faktycznie troche histeryczka, co. jak ona to przezyje, jak synek na swoje pojdzie, to nie wiem;-) :-)
..na krotka mete moze i jest ok takie zycie z rodzinka ,ale pozniej to tragedia..tym bardziej,ze pisalas jak to wyglada,kuchnia zajeta ,lazienka tez..dobrze,ze chociaz macie swoj pokoj i Tesciowka nei zaglada hehe...

Gotuje cała i tak było wczoraj ,mąż pojechał w odwiedziny do swojej mamusi z kolegą i ta oczywiście znalazła słuchacza a biedny Andrzej ma już jej dość
A ja miałąm tam mieszkać wrrr...,chyba byśmy się pozabijały