reklama

Odchudzamy się

reklama
i ja gratuluję wytrwalym

i mam mocne postanowienie że od dzis zaczynam, hehe ciekawe kiedy ulegnę jakiejś pokusie:baffled::baffled::baffled:

marzy mi się siłownia i basen ale kurcze ciężko będzie bo mam około 20 km, no i cała organizacja - niania do dzieci, auto itd... ale może się uda
 
Chyba zacznę od wieczornych brzuszków, ale nic na razie nie obiecuję:-D

Ja też sobie obiecuję... i ciągle zaczynam 6W, tylko zacząć nie mogę :-p:-):-D

Matylda, a Tobie zazdroszcze fitnesu. Tez bym sie gdzies wybrala, tylko kiedy?? No i chcialabym poczuc ze mnie gnaty bola od cwiczen.:tak::tak::tak::-D:-D:-D

Ja mam to szczęście, że fitness mam na osiedlu, jakieś 3 minuty spacerkiem :tak:
No i godzina późna, bo 20.30 kiedy Małgosia już śpi. Na basen jadę też na ostatnią godzinę czyli 21, kiedy jest już pusto :tak: Ostatnim razem na basenie były tylko 3 osoby - ja, koleżanka i ratownik :-p:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry