Klavell - hm... nie jestem omnibusem ale ta farmaceutka ma chyba nie równo pod sufitem... Kochana, z tego co wiem, nie wolno zmniejszać ani zwiększać ilości miarek mleka, ponieważ grozi to poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi w postaci niedożywienia, niedoborów witamin i minerałów itp. Przecież są dzienne normy różnych składników żywnościowych, które trzeba dziecku dostarczać, żeby się prawidłowo rozwijało. Dając jej mniej miarek mleka, pozbawiasz córeczkę odpowiedniej dawki niezbędnych witamin i minerałów. Na każdym opakowaniu mleka pisze, żeby pod żadnym pozorem nie zmieniać proporcji mleka i proszku, bo jest to niebezpieczne dla zdrowia dziecka. A już chyba ostatnią rzeczą, jaką można doradzić przy zaparciach, to żeby zmniejszać dawkę mleka, żeby poprawić konsystencję kupy. Mój Tymek też je Humanę, owszem, początkowo miał plastelinkową kupę, ale od dłuższego czasu kupka zrobiła się normalna. Przy zaparciach powinno się częściej poić dziecko wodą lub herbatkami, podawać soczek jabłkowy, ale na pewno nie zmniejszać ilości miarek mleka. Jeśli podajesz małej jabłuszko, to raczej nie powinna być kupka gęsta. Naprawdę, myślę, że powinnaś sporządzać mieszankę z przepisowej ilości miarek. Farmaceuta to nie lekarz, nie powinien się wypowiadać w tak istotnej kwestii jak żywienie dzieci. Co innego polecić tańszy zamiennik leku, a co innego ingerować w kompetencje lekarza. Już raczej zapytałabym lekarza o przyczynę zaparć i poprosiła o ewentualną poradę jak im zapobiegać. Często wystarczy dodać do mleka probiotyk, którego temat już w tym wątku poruszałyśmy. Przepraszam, jeżeli nie potrzebnie się wtrącam, ale pomysł tej aptekarki mnie zszokował. Jak farmaceuta może być tak nieodpowiedzialny?