• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

Jasiek to już pewnie zupki wcina i deserki i kszki więc pewnie mu starcają takie ilości mleka, u nas na karmieniu mieszanym mleka jest max na dobe 350ml i raz dnia kaszka albo zupka a po 17 owocki (jabłko, albo jabłko z malinkami a wczoraj jabłko z morelką) a tak pomiędzy tym wszystkim zawsze cyc a w nocy i nad ranem tylk cyc.
dzisiaj testowałam ziemniaczka ze szpinakiem i smakowało, za to Szyma kategorycznie stwierdził że szpinak jest ble bo dzieci tak mówia a nigdy nie spróbował
 
reklama
Hruda - te normy żywieniowe są tylko orientacyjne, nie ma się co ich trzymać. Lepiej zapytać pediatry ile mleczka powinien zjeść maluch w wieku twojego synka. Ja od naszej lekarki dowiedziałam się, że mój Tymo (3,5 m-ca) powinien jeść teraz 6 razy po 120 ml, podczas, gdy na opakowaniu mleka zalecają 4-5 razy po 170 ml. Tyle, że dla Tymka dzień jest za krótki na 6 posiłków. Zjada więc 5 razy po 150 ml mleka. Taki system sobie wypracował i tyle. Ja na twoim miejscu dałabym taką samą porcję mleka następnego, co "1"-ki (czyli 180 ml na raz). Nie liczyłabym zbytnio, że maluch się przyzwyczai do mniejszych porcji
 
Dziewczyny ja podaje mojemu Aptamil milupy i tu na opakowaniu jest podane ze 4 miesiac 180ml z proszkiem wychodzi 200ml maly wytrzymuje mi na tym 4-5 h na noc dodaje mu kleiku zeby noc przesypial:-D Michael dostaje juz jabluszko a dzisiaj pocisnal 4 lyzeczki ziemniaczka z marchewka:-)
 
Ja Jasiowi daje po 150 ml 5-6 razy na dobe czasem zostawia 20-40 ml.
Wprowadzilam mu już jabluszko i marchewke, je sloiczek na 3 dni ale na razie to on nie traktuje tego jako posiłku....chce mleka i juz.
Niestety kaszki i kleiki dopiero wyprobowuje...Jas nie chce ich jesc. Teraz kupilam mu kaszke Hippa z jabluszkiem i koprem wloskim, moze ta mu posmakuje.

Czy wieczorem zageszczecie mleko jakims kleikiem albo kaszką?
 
Iskierka - my "lecimy" na Humanie SL i na tym mleku to już w ogóle dziwne normy mają. A w ogóle to mamy dzieci w podobnym wieku, tylko, że ja 24-go trafiłam do szpitala, a 26-go urodził się Tymuś:-). Jeszcze nie wprowadzam synkowi nic nowego... Jakoś się boję... Z pierwszym synkiem to wprost się nie mogłam doczekać, kiedy dam mu jabłuszko albo marchewkę. Tylko, że ten mój pierworodny Kubasek to był taki żarty, że nie miałam z nim (i nie mam dalej) żadnych problemów z jedzeniem. Poza winogronami to wszystko akceptował bez zmrużenia oka. No a Tymek... Nie dość, że je o wiele mniej, od swego starszego brata, to jeszcze jest taki delikates, że aż się boję cokolwiek nowego mu dawać;-);-);-)

Kamila - nie przejmuj się, mój Kuba na widok kaszki pluł dalej niż widział. Teraz też nie tknie niczego w tym stylu. Ale może i dobrze, bo on i bez kaszek był małym tłuścioszkiem, a jakbym mu jeszcze dawała na noc coś takiego to nie wiem, jakby wyglądał:-).
 
Moja Mala pije Milupe SOM dostaje 3 lub4 razy po 120 ml do tego kaszka i owoc jabluszko lub marcheweczka no i 2 razy herbatka w nocy budzi sie 2 razy na mleczko 120 ml tez w tym tygodniu zaczniemy wprowadzac zupki lub obiadki zacczne od marchewki z ziemniaczkiem lub marcheki z kukurydza bo wiem ze na marchewke nie jest uczulona wiec jak po takim obiadku cos jej bedzie to bede wiedziala co ja uczuli albo kartofelek albo kukurydza
 

Kucze moja hanifka zjada od kilku dni o polowe mniej kaszki niz wczesniej czy powinnam sie tym martwic jak myslicie ziewczyny czy o oznacza ze staje mi sie pomalu niejadkiem ???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry