• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

reklama
Jak marudziłam, że jestem za gruba i musze się odchudzać to mi moja mama mówiła na pocieszenie, że i tak będę wyglądać jak ona (90kg):-D Więc tendencje do tycia są i umnie.:tak:
Narazie tak nie wyglądam, ale kto wie....:-D:-D
A co do odchudzania to było ostatnio w szkole średniej....,:rofl2:

Ale miałam o czym innym Kasia - wielki uśmiech od mojego syneczka za chleb z pasztetem był......pyyyycccchhhaaaa:-):tak::-D
 
no to z tego wychodzi ze dobrze hanifce jesc podaje a ja sie martwilam ze za duzo mleka je choc nie podaje jej rano dwoch kaszek tak jak tam jest ze na sniadanie i drugie sniadanie na sn iadanie daje mleczko na drugie kaszke i widze ze na kolacje nie ma juz mleka tylko jakies warzywka czy cos takiego a jak wy podajecie co na kolacje bo ja tylko mleko z kleikiem
 
Klavell, Maciuś je tak:
6 - mleko z kaszką z butli
9:15 - kaszka mleczno-ryżowa na gęsto
12:30 - j.w.
15:45 - warzywka z mięsem
19 - owoce z kaszką (na mleku lub nie) lub kaszka na mleku plus sok do popicia (zauważyłam, że po soku przecierowym dłużej śpi, poleciła mi to znajoma)

Jak wychodzimy z domu to kaszkę o 12:30 i obiadek o 15:45 zastępuję mlekiem, bo mi wygodniej, poza tym Maciuś to brudasek przy jedzeniu jest okropny:wściekła/y:
 
Klavell, Maciuś je tak:
6 - mleko z kaszką z butli
9:15 - kaszka mleczn-ryżowa na gęsto
12:30 - j.w.
15:45 - warzywka z mięsem
19 - owoce z kaszką (na mleku lub nie) lub kaszka na mleku plus sok do popicia (zauważyłam, że po soku przecierowym dłużej śpi, poleciła mi to znajoma)

Jak wychodzimy z domu to kaszkę o 12:30 i obiadek o 15:45 zastępuję mlekiem, bo mi wygodniej, poza tym Maciuś to brudasek przy jedzeniu jest okropny:wściekła/y:
oj to moj piotrus w sumie juz nie potrzebuje sliniaka :tak:
a je tak:
ok 6 mleko
ok10 deserek+kilka lyzeczek jogurtu
ok 13 obiadek
ok 17 mleko
ok 20 mleko
nie daje kaszek bo sa tuczace a piotrkowi na razie wystarcza samo mleko.

kupilam ostatnio nowosc z hippa- zupki jarzynowe bez miesa. pomidorowa i jarzynowa. i wiecie co jest w ich skladzie? pieprz i sol jodowana! :szok: ale sa pyyyyyyyszne. piotrek nawet nie zauwazyl kiedy skonczyl mu sie sloiczek :laugh2:
 
Izabela, ja rozmawiałam z pediatrą i innymi osobami na temat kaszek i okazuje się, że niewiele różnią się kalorycznością od mleka, a są bardziej sycące. Zresztą jak widać na wątku o wadze dzieci Maciuś nie przybiera dużo, a wcina kaszek więcej niż mleka.
A może napisać jaki ilości je Piotruś? Jestem ciekawa, bo wagowo są podobni, czy jedzą takie same ilości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry