• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

Klavell, poszukaj w necie przepisow dla dzieci. Z mrozonek chyba mozesz gotowac z tym ze swieze warzywa maja wieciej witamin. Od pediatry dostalam broszurke zeby nie podawac dziecim posilkow z kupowanych :marchwi, burakow,szpinaku poniewaz moga zawierac chemikalia prowadzace do anemii i bezpieczniej podawac te zesloiczkow lub kupowac z upraw ekologicznych.
Tak też twierdzi "moja" pediatra mówiła że w okresie zimowym lepiej podawać jedzonko ze słoiczków bo te śliczne warzywka to sama chemia no chyba że ktoś ma dostęp do "swojskich" warzywek to co innego. A wiem że Tygrysek ma :-)

A twoje pytania Klavell wcale nie wydają mi się śmieszne zawsze lepiej zapytać dwa razy niż zrobić coś źle, a przy okazji jak dziewczyny Ci odpowiedzą to i ja sobie poczytam też mi się przyda latem jak dostanę gdzieś na ryneczku świeże warzywka.
 
reklama
Klavell- domyślasz się że nie pomoge Ci w sprawie powyższych pytań bo sama jestem na etapie pierwszych sloiczków ale chcę polecić Ci ksiazke. Jest to niemickie wydanie ksiażki kucharskiej z przepisami dla niemowląt i dzieci. Znalazłam ją podczas targów ekologicznych w Norynbergii w Niemczech i załuje ze jej nie kupiłam(chyba nie miałam kasy). Tytuł l to "Engel Kuchen" lub ( w moim wolnym tłumaczeniu) Anielska Kuchnia. To oczywiście niemiecie wydanie ale prosto skonstruowane (przepisy i składniki) a przy okazji naszpikowane pięknymi fotografiami które poruszają wyobraźnie dorosłego a co dopiero dziecka. Naprawde warto - moze poszukaj w jakiejs wiekszej księgarni.
Apropos ekologii i słoiczków Hippa. Znajoma mojej kuzynki z Hamburga- biotechnolog żywnosci - sprawdzala wiarygodnośc ekologiczną Hippa. I rzeczywiście. Ich marchewka jest bardziej eko niz ta kupowana np w Bio-Laden( sieć eko-sklepów). Ta ze sklepów jest zdrowa i ma certyfikat ale ta podawana do Hippa pozbawiona chemii do minimum!
p.s. moje bilety do Hamburga zakupione!:-)
 
Hruda - o widzisz, a ja się zastanawiałam na ile hasło "BIO" firmy Hipp jest zgodne z prawdą.

Klavell - czy spotkałaś w Niemczech takie malutkie słoiczki 125g owoców i zupek, a jeśli tak to jakiej firmy? Bo w DM-ach w Goerlitz są tylko większe słoiczki od 150g w górę. A tych malutkich nie znalazłam, a wolałabym takie kupować na dobry początek. Chyba, że sprawdzę w Kauflandzie albo Marktkaufie...

A ja słyszałam, że jeśli chodzi o warzywa mrożone to są w miarę bezpieczne, zwłaszcza tych bardziej renomowanych firm (np. Hortex) ale ile w tym prawdy? I czy chodziło o niemowlaczki?
 
Atru ta sa takie male sloiczki z Nestle z Hippa z Alnatura jest duzy wybor w Rossmanie i Budnikovskym i wiekszych supermarketach typu Real, Marktkauf, Peny Markt itp.
sa osobno marchewki, jablka, miesko, pitruszka i sa tez mieszane np jablko z brzoskwinia
ale jak nie znajdziesz malych to mozesz kupic te wieksze i pol dac jednego dnia a pol przechowac w lodowce na dzien nastepny nic sie nie stanie temu w lodowce przez jeden dzien...ja tak robie z obiadkami narazie ktore pomalu wprowadzm np.brokul z kartofelkiem kupuje duzy i pol jednego dnia a pol nastepnego hanifka zjada...ale male sloiczki sa napewno
 
Póki co ja daję małemu tylko słoiczki. Wierze, ze to lepsze niz bym kupila w warzywniaku warzywa pędzone na niewiadomo czym. Moj legendarny tesc kupil wczoraj brokuly i dumnie oswiadczyl ze to dla Staska. Z Hiszpani. Zeby tu dojechaly i byly takie zieluniuchne i sliczniuchne to musza byc zdrowo naszprycowane konserwantami, na szczescie tesciowa wspomogla i powiedziala ze warzywa i owoce to tylko z upraw ekologicznych.
 
klavel co do zupek własnej produkcji to ja teraz robie tak że ak gotuje zupkę na drobiu to z iej wyciągam ugotowane warzywka i rozdrabniam i to podaje małej nic nie dosalam czasem podleje rosołkiem ale też nie doprawionym i raz jesty marchew, seler por pietruszka czasem ziemniak w zalezności i taką zupke małej przechowuje do jtrua tzn gotuje raz na 2 dni
 
klavell ja gotuję sama zupki dla małej.Dzisiaj upichciłam marchew,pietruszkę,ziemniaczek i maleńki kawałek kalafiorka.Do porcji zupki dodaję jedna miarkę mleczka w proszku.Teraz zamierzam kupić dobrą oliwę z oliweki dodawać pare kropelek.Wodę z warzyw odlewam i warzywa miksuje przez sitko.Robię porcje na dwa razy i przechowywuje w pojemniczku na następny dzień.Warzywa kupuję organiczne,ale marchew i tak odkrajam z karzdej strony na 1/3 długości.Nie urzywam mrożonek,niby sa dobre,ale ja nie mam zaufania do sposobu ich przechowywania i magazynowania w sklepie.Raz odmrożone nie moga być ponownie zamrożone.A pracownicy to wiadomo maja te zalecenia w wysokim powazaniu...
Kupiliśmy tez dla małej rondelki z dobreej stali nierdzewnej.
Wczoraj mała wszamała jagody z jabłkami i bardzo ja zaparły,nie mogła zrobić kupki.Także jagódki raz na jakis czas będą.
 
reklama
Macius wczoraj i dzis dostal jablka z bananem i bardzo mu smakowaly. Tez mam sloiczek jagod z jablkami i troche boje sie go podac,bo Macius robi dosc rzadko kupki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry