Tak też twierdzi "moja" pediatra mówiła że w okresie zimowym lepiej podawać jedzonko ze słoiczków bo te śliczne warzywka to sama chemia no chyba że ktoś ma dostęp do "swojskich" warzywek to co innego. A wiem że Tygrysek ma :-)Klavell, poszukaj w necie przepisow dla dzieci. Z mrozonek chyba mozesz gotowac z tym ze swieze warzywa maja wieciej witamin. Od pediatry dostalam broszurke zeby nie podawac dziecim posilkow z kupowanych :marchwi, burakow,szpinaku poniewaz moga zawierac chemikalia prowadzace do anemii i bezpieczniej podawac te zesloiczkow lub kupowac z upraw ekologicznych.
A twoje pytania Klavell wcale nie wydają mi się śmieszne zawsze lepiej zapytać dwa razy niż zrobić coś źle, a przy okazji jak dziewczyny Ci odpowiedzą to i ja sobie poczytam też mi się przyda latem jak dostanę gdzieś na ryneczku świeże warzywka.