• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

Ja też mam taki problem i muszę uważać na rzeczy, które zapierają. Słoiczek z jagódkami czeka na Jasia, ale chyba jeszcze sie z nim wstrzymam.

Dziewczyny czy Wy codziennie podajecie maluchom i zupke i deserki?
Bo ja do tej pory to poprostu podawalam Jasiowi na zmiane, jednego dnia słoiczek z zupka lub marchewką innego owocki.
 
reklama
u nas już mus codziennie podawać bo jak wczoraj byłam u mamy i nie wziełam małej papki to jakaś taka naburmuszona była i jabłuszko jej nie udobruchało a i mleczka wzamian nie dużo wypiła i z musem, więc już sobie wypracowałyśmy rytm dnia i teraz jak to wszystko przekazać B albo mamci jak do pracy wróce bo mamcia to ma swoje zasady i pewnie małej będzie przemycać mleczko od krowy bo wg niej proście się to przygotowue a nie jakieś tajemnicze miarki odmierzać, heheh a B to nie wie jeszcze kiedy mała jest głodna a kiedy zmęczona a kiedy znudzona ale muszę go wyćwiczyć
 
KamilaC, ja tez podaje na przemian. Jak na razie testujemy sloiczki,wiec Macius dostaje sloiczek na 2 dni, potem 2 dni przerwy i kolejny sloiczek na 2 dni. Ale od jutra juz bedzie dostawal codziennie. Tzn. w te dni co robilam przerwe na ewentualna alergie, to bedzie dostawal cos co juz jadl.
 
Angelka dostaje już 3 posiłki tj.rano po przebudzeniu kaszka półpłynna z butli,o 14 zupka,wczoraj dodałam kalafior,ale odrobinę. i jakieś 2 godzinki po obiadku dostaje jakiś mus mojej roboty,albo słoiczkowy.Pozatym je mleczko nr1 niczym nie zagęszczone.Narazie nie zaobserwowałam żadnej alergii.Tylko po jagódkach miała zaparcie i to mocne.
klavell przypomniało mi się jeszcze bo pytałaś o szpinak mrożony.Ja osobiście odradzam bo nie ma możliwości żeby umyć taki szpinak.A w fabryce to nie myja tylko płukają i odrazu miksują.Najlepiej kupic listki,albo danie ze szpinakiem ze słoiczka.
 
carioca mam trójprzepywowe smoczki,specjalnie do géstszych potraw.U mnie podawanie kaszki na noc sie nie sprawdzio.Mała i tak budziła się w nocy o swojej porze na mleczko,pozatym po kaszy puszczała głośne bąki,czyli kaszka była za ciężka na noc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry