reklama

parę słów o nas:)

  • Starter tematu Starter tematu Pauletta
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja wymiekam na sama mysl o nauce mowienia u Jasia- jeszcze 2 jezyki to spoko-ale u nas sa 3 jezyki a w porywach i 4-bo ja mowie do Jaska po polsku, maz po wegiersku, razem ze soba mowimy po angielsku, a z tesciami po niemiecku-jak to bidne dziecie sie w tym polapie???:no:

Oj mi sie wydaje ze ty niedlugo sama po wegiersku bedziesz gadac! Od jasia sie nauczysz:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Ja wymiekam na sama mysl o nauce mowienia u Jasia- jeszcze 2 jezyki to spoko-ale u nas sa 3 jezyki a w porywach i 4-bo ja mowie do Jaska po polsku, maz po wegiersku, razem ze soba mowimy po angielsku, a z tesciami po niemiecku-jak to bidne dziecie sie w tym polapie???:no:
....felqua.....poprostu Jaś nieświadomie poliglotą zostanie:)......oj ja tez bym tak chciala .....szkoda ze moi rodzice tylu jezykow nie umieli:):)
 
Jas znalazl rozwiazanie-stworzyl wlasny jezyk-ktorego my jako rodzice musimy sie nauczyc-np.plaple to winogrona, tatu-telefon, bam-brzuch, lapla-latarnia, pabut-buty, babu-tata, tuta-piwnica-na wszystko ma wlasne slowo( ja na razie nauczylam sie tylko tych kilku) i nie daje sie namowic na uzywanie zadnego z jezykow rodzicow:-)Ale rozumie co sie do niego mowi w 3 jezykach-wiec nie jest zle.
 
Jas znalazl rozwiazanie-stworzyl wlasny jezyk-ktorego my jako rodzice musimy sie nauczyc-np.plaple to winogrona, tatu-telefon, bam-brzuch, lapla-latarnia, pabut-buty, babu-tata, tuta-piwnica-na wszystko ma wlasne slowo( ja na razie nauczylam sie tylko tych kilku) i nie daje sie namowic na uzywanie zadnego z jezykow rodzicow:-)Ale rozumie co sie do niego mowi w 3 jezykach-wiec nie jest zle.

suuuper!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry