reklama

parę słów o nas:)

  • Starter tematu Starter tematu Pauletta
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam cię Weagma, przede wszystkim jako marcóweczkę (i to z tym samym terminem co ja! :) ), ale też jako koleżankę po fachu, bo ja tez nauczycielka, tyle że polonistka :)
Zaraz dopisuję cię do listy :)
 
reklama
Ja ku własnemu zaskoczeniu w tym roku nawet się cieszę, że idę już do pracy. Jakoś mnie znużyły te wakacje, zwłaszcza, że u nas non stop leje.Jedyne co mnie przeraża to wstawanie rano, bo teraz to sypiam, wstyd przyznać, do 10.00... :P Poza tym perspektywa, że za pół roku i tak spadam na macierzyński sprawia, że jakoś mi lżej. Byle do Bożego Narodzenia, a potem już z górki :)
Ale pewnie po tygodniu wariactwa w szkole zmienię zdanie i zatęsknię za wakacjami...
 
oj, pewnie tak..masz racje, najgorzej bedzie sie teraz przestawic na poranne wstawanie. zeby dojechac do szkoly na 8, bede musiala wstac juz ok 6, a pozniej przez caly dzien bede zmeczona, i na nic nie mam sily..ale zobaczymy, w koncu tak jak mowisz, to tylko pol roku:)
 
Ciekawa jestem, jak nam to wyjdzie z macierzyńskim (czy starczy go do wakacji). Ja planuję po feriach (a u nas w tym roku to dwa pierwsze tygodnie lutego) nie wracać już do szkoły, tylko wziąć L-4. Chciałaby, żeby wypadło tak, że macierzyński skończy się tuż przed wakacjami, potem 2 miesiace wolne, a potem chcę jeszcze na I semestr wziąc wychowawczy, żeby do roku być z dzidzią. A tak a propos, robisz teraz jakiś staż?
 
Hej!
Mam na imię Iwona, w lutym skończyłam 30lat, jestem mężatką, niedługo stuknie nam 8 lat "stażowego" małżeństwa ;-) To nasze pierwsze dziecko. :)
Dzidzię zaplanowaliśmy ze straszną dokładnością :) Wszystkie plany udały się - miałam zajść w ciążę na wyprawie rowerowej i zaszłam - to było nasze pierwsze podejście. :)
Jesteśmy z mężem świrusami rowerowymi - od 6 lat każdy urlop spędzaliśmy bardzo aktywnie - cały rok planowaliśmy wyprawę, wyznaczaliśmy cele, potem wyjeżdżaliśmy i 4-5 tygodni jeździliśmy na rowerach po Europie. Mamy w nogach z 9 tysięcy km. :) Nasze ukochane kraje to Austria, Szwajcarii i ALPY!!!!
Nasze dziecko będzie albo kolarzem albo alpinistą - zostało poczęte w Alpach. ;-)

To tyle w ekspresowym skrócie.
Pozdrawiam Was gorąco
Iwona/Osinka
 
osinka :D nie ma jak plany...ja tez zaplanowalam ze zajde w ciaze na urlopie w polsce, no i sie udalo :D przynajmniej dzidzia poczeta w polsce, ;)
 
Moja szwajcarska ;-) Nieźle ją podkarmiłam serami, wspanialymi jogurtami i czekoladami ;-) Przynajmniej nawdychała się świeżego powietrza - teraz biednej smrodzi Huta Katowice ;-( Zapomniałam napisać, że mieszkam w Dąbrowie Górniczej.
 
Nawet nie wiedziałam że taki wątek istnieje i juz duzo o mnie wiecie z innych wątków ale troszkę i tu potworze ;)
Jestem Kasia z moim Grzesiem jestem od ponad 3lat. Mam 19lat i juz niedługo zostanę szczęśliwą mamusią maleństwa
Kończe jeszcze technikum ale mam nadzieje ze sobie poradze POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUŚKI PA :laugh:
 
reklama
Osinka - podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam tę waszą rowerową pasję. Uważam, że to fantastyczne. A z maluszka to może wyrośnie drugi Lance Armstrong... :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry