wanilia79
Entuzjast(k)a
Kaka strasznie i jak tylko uda mi się pojechac do miasta kupuję szampon i żel z dermeny, ona zawsze ratuje moje włosy, choć ponoć po porodzie to normalne, że włosy lecą.I Wam tez tak mocno włosy wypadaja??? Ja niedługo chyba łysa będę.
\Wanilia napewno nie od podnoszenia za raczki bynajmniej ja sie z tym niezgadzam![]()
WIOLU a idzien ten kregoslup szymka skonsultowac do lekarza?bo ja bym poszla I tez tak jak Czarna nie zgadzam sie ze to od ciagniecie dziecka za raczki do siadu Ja tez tak robie i Oliwi nic nie ma a wrecz przeciwnie jest bardzo zadowolona Mnie sie wydaje ze ty na hama szukasz w sobie winy ze tak mu sie to stalo A JA UWAZAM ZE TO NIE TWOJA WINA![]()
Dokładnie , szukam winy w sobie i to sadzanie mi najbardziej nie daje spokoju, ale skoro mówicie, że nie to.....może sam się wygiął jakoś niefortunnie, bo ja nie kojarzę, żeby mi się gibnął jakoś mocno.
Czarna, no podziwiam za te kostiumiki, (bardzo ładnekaka kazda z nas ma inna budowe ciała wiec tym sie nie sugerujmi w odroznieniu do ciebie jeszce brakuje 4 kg do wago z przed ciazy
Justynka wcale nie cyganiepoprostu zawsze nosiłam 36 i teraz jak nosze 38 (czasem 40- zalezy od marki) to czuje sie nie tak. co d o kompletu kupiłam go i dokupiłam jeszcze jeden 4 czesciowy
![]()
). Ja też chodzę w kostiumach, ale tylko do pracy i to w zestawieniu żakiet +spodnie, spódnica jak u Justynki raz na ruski rok! Na okres macierzyński zainwestowałam zaś w dzinsy rurki i nowy golfik, nic więcej, bo i tak przeważnie siedzę w chałupie, a do miasta to mi się nie chce stroić. Nie mniej popieram, bo człowiek na własne życzenie robi z siebie rozlazłą krowę.Ania cieszę się, że Szymuś zdrowy, ale za to Ty jesteś biedna, oby jak najszybciej przeszło i wspaniałego masz męża, że tak Cię wspiera i jest przy Tobie.hej !!
Najpierw egoistycznie sama piszę, a później Was przeczytam... u nas na szczęście wszystko na najlepszej drodze.... szymcio zdrowy, ale i tak do czwartku-piątku tu musimy zostać, dopóki bierzemy antybiotyk...
Mnie z kolei wczoraj rozłożyło... meeeeega biegunka..normalnie sama woda sie ze mnie lała, i miałam problem, żeby do łazienki dojść, a raz nawet musiałam położyć się w łazience na podłodze, bo mi się słabo zrobiło...myślałam, że to po antybiotyku jaki mam po tym zabiegu, ale jak dostałam gorączki (38,6) to wystraszyłam się czy nie po tym zabiegu .... masakra!! dobrze, że M był wczxoraj ze mną cały dzień i zajmował się Młodym, a mi tylko do cyca przystawiał.. miał też zostać ze mną na noc, ale o północy go wygonili...
Ale dzisiaj na szczęście gorączki już nie mam !! lepiej się czuję, tylko potwornie słaba jestem..pewnie z odwodnienia...no i nie jem prawie nic..ryż i suchary....ale byłam u mojej ginki 2 piętra wyżej na ginekoliogii, zbadała mnie i po zabiegu wszystko OK !! !!

poprostu zawsze nosiłam 36 i teraz jak nosze 38 (czasem 40- zalezy od marki) to czuje sie nie tak. co d o kompletu kupiłam go i dokupiłam jeszcze jeden 4 czesciowy
Niezadreczaj sie juz tym tylko głowa do góry i lecz teraz mu katarek;-)