Alicja z Krainy Czarów
od teraz serca mam dwa..
Aniawa to faktycznie nie macie za dużo przygotowań, to dobrze, bo najważniejsze żeby było po Waszej myśli
jeden chce bal na 300 osób, inny kameralną uroczystość, a jeszcze inny ślub pod wodą ;-) ale i tak zawsze coś tam bedzie sie miłego działo - szał zakupów
a co do "poślubnego wyjścia" to ja bym nie odpuszczała - a co tam, raz sie bierze ślub (no dobra może nie raz ale z takim podejściem sie do tego zabiera ;-)) więc fajnie by było to jakoś uczcić po swojemu - i nie mówie tu o nocy poślubnej - bo to oczywiste
. Może udałoby sie Wam jednak wyrwać?
jeden chce bal na 300 osób, inny kameralną uroczystość, a jeszcze inny ślub pod wodą ;-) ale i tak zawsze coś tam bedzie sie miłego działo - szał zakupów
a co do "poślubnego wyjścia" to ja bym nie odpuszczała - a co tam, raz sie bierze ślub (no dobra może nie raz ale z takim podejściem sie do tego zabiera ;-)) więc fajnie by było to jakoś uczcić po swojemu - i nie mówie tu o nocy poślubnej - bo to oczywiste
. Może udałoby sie Wam jednak wyrwać?