reklama

Październikowe Mamy 2010

dobranocka bardzo mi miło że o mnie myślisz. Ja z ogromną przyjemnością chciałabym Was poznać, Waszą rodzinkę. Tak więc jak tylko będziecie w okolicach bliższych to zapraszam:-).
sarisa- ja jak często spaceruję sama to takie nastroje jak Ty wczoraj łapię. Jaki z tego morał? Nie mogę sama spacerować. A dziś na spacer chyba wybierzemy się jak G. wróci z pracy.
natolin- ja mam ten sam problem z ochraniaczem w jednej z pościeli Łukasza. Tylko wydaje mi się że w większości to sprawka Łukasza, bo on demoluje go :-). Współczuję tych wszystkich objawów typowych pod alergię.
alicja mnie się bardzo ten obrazek podoba, mi go małż pokazywał ostatnio, bo on na demotywatorach codziennie siedzi:-). Super że zakupy na giełdzie udane.
e-lona niech nalot cioć szybko się skończy.
sivle69 no to ja sobie tego Reddsa wypiję wieczorkiem. Miłej nauki. Ja już mam sesję za sobą. A na jakiej uczelni studiujesz w Krakowie?

Moje dziecko już wstało no i zaczęło rozrabiać. Stwierdził że trochę pomajstruje tacie przy kablach od kompa. Do tego zdążył dopaść moją prostownicę do włosów. A w tej chwili próbuje ugryźć mi palca u nogi... ałć..
 
reklama
Dobranocka ale raportujesz każdą rozmowę?

No tak, każdą rozmowę o produkcie, bo chyba na tym to polega :-) Raportów powinno być tyle, przynajmniej tyle, ile masz próbek do rozdania.A jak to wygląda? Ja teraz łażę po osiedlu i szukam ofiar :-D Kania, Rysia, czekam na Wasze opinię na temat mleka Gerber na priva, to odeślę swoją ;-) :rofl2:

Mała Mi - to się rozumie w obie strony, jak będziecie w okolicy to się spotkajmy!
 
Ostatnia edycja:
Wojtek właśnie wędruje na drodze basenik-kocyk. W te i z powrotem. Wrr, przed chwilą o mało nie zanurkował.

Czarodziejka ja podawałam lekarstwa tylko gdy młody się darł, choć to groziło zachłyśnięciem. W inny sposób nie było możliwości, tak zaciskał usta na widok strzykawki. Dużo zdrówka dla Krzysia!

Sivle trzymam kciuki za egzamin i szybkie zakończenie sesji.

Alicja gratuluję udanych zakupów.
 
doris, szukam szukam ;-) ale w domu nie znalazłam :no: i ide na spacer, może gdzieś ją po drodze spotkam :cool2: może w jakimś sklepie sie zawieruszyła i trzeba jej pomóc :-p

czarodziejka, dużo zdrówka dla Krzysia, oby wszystko szybciutko się skończyło :tak: no a z tym zbliżeniem do małża, to tak czasem jest "szczęscie w nieszczęsciu" i "nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło" :-D:-);-)

dobra spadam bo już głupawka mi się włącza :rolleyes2:
dry.gif
 
Czarodziejka zdrowka dla Krzysia.
Happy trzymam kciuki za szczesliwy powrot meza.
Aniawa fajnie, że komunia sie udała i dobrze, że Wojtusiowi nic się nie stało po upadku.
Joli wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. :)
Natolin
na allegro sa ochraniacze takie sztywniejsze. Moja znajoma ma i nic sie nie zsuwa. A odwiedzin o taki porach niecierpie, ale juz po.
Makuc moze z 10-15 min były i poszly na dol i tam siedza.
Alicja gratuluje zdobyczy. To teraz musisz zawsze Isie na zakupy zabierac.
 
mój Dorian to ostatnio siedząc w wannie próbuje jakby napic się wody. Pochyla głowę i chce zanurzyć pyszczek. Strasznie sie wtedy boję ,ze się zachłysnie.

roxi tak , tak. Sprawdz w sklepie z torebkami i perfumerii. Tam powinna być ;-)
 
reklama
Kania, ja byłam pierwsza :-P

Doris, ja w wannie kładę Jusię na brzuchu, ona się tak nachyla zeby poczuć na buzi wodę i... puszcza buzią bańki :-) Strasznie ją to bawi! Czasem trochę się napije liżąc jak kotek, a zachłysnąć się? Niby może, ale chyba ma jakieś odruchy samoobronne...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry