mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
dobranocka bardzo mi miło że o mnie myślisz. Ja z ogromną przyjemnością chciałabym Was poznać, Waszą rodzinkę. Tak więc jak tylko będziecie w okolicach bliższych to zapraszam:-).
sarisa- ja jak często spaceruję sama to takie nastroje jak Ty wczoraj łapię. Jaki z tego morał? Nie mogę sama spacerować. A dziś na spacer chyba wybierzemy się jak G. wróci z pracy.
natolin- ja mam ten sam problem z ochraniaczem w jednej z pościeli Łukasza. Tylko wydaje mi się że w większości to sprawka Łukasza, bo on demoluje go :-). Współczuję tych wszystkich objawów typowych pod alergię.
alicja mnie się bardzo ten obrazek podoba, mi go małż pokazywał ostatnio, bo on na demotywatorach codziennie siedzi:-). Super że zakupy na giełdzie udane.
e-lona niech nalot cioć szybko się skończy.
sivle69 no to ja sobie tego Reddsa wypiję wieczorkiem. Miłej nauki. Ja już mam sesję za sobą. A na jakiej uczelni studiujesz w Krakowie?
Moje dziecko już wstało no i zaczęło rozrabiać. Stwierdził że trochę pomajstruje tacie przy kablach od kompa. Do tego zdążył dopaść moją prostownicę do włosów. A w tej chwili próbuje ugryźć mi palca u nogi... ałć..
sarisa- ja jak często spaceruję sama to takie nastroje jak Ty wczoraj łapię. Jaki z tego morał? Nie mogę sama spacerować. A dziś na spacer chyba wybierzemy się jak G. wróci z pracy.
natolin- ja mam ten sam problem z ochraniaczem w jednej z pościeli Łukasza. Tylko wydaje mi się że w większości to sprawka Łukasza, bo on demoluje go :-). Współczuję tych wszystkich objawów typowych pod alergię.
alicja mnie się bardzo ten obrazek podoba, mi go małż pokazywał ostatnio, bo on na demotywatorach codziennie siedzi:-). Super że zakupy na giełdzie udane.
e-lona niech nalot cioć szybko się skończy.
sivle69 no to ja sobie tego Reddsa wypiję wieczorkiem. Miłej nauki. Ja już mam sesję za sobą. A na jakiej uczelni studiujesz w Krakowie?
Moje dziecko już wstało no i zaczęło rozrabiać. Stwierdził że trochę pomajstruje tacie przy kablach od kompa. Do tego zdążył dopaść moją prostownicę do włosów. A w tej chwili próbuje ugryźć mi palca u nogi... ałć..

Kania, Rysia, czekam na Wasze opinię na temat mleka Gerber na priva, to odeślę swoją ;-) 
i ide na spacer, może gdzieś ją po drodze spotkam
może w jakimś sklepie sie zawieruszyła i trzeba jej pomóc 
no a z tym zbliżeniem do małża, to tak czasem jest "szczęscie w nieszczęsciu" i "nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło"