reklama

Październikowe Mamy 2010

jest zle, bardzo zle w wiadomych sprawach. mam dosyc wszystkiego.... nie mam sily pisac nawet. mam wrazenie, ze serio ma racje, ze to ja jestem do niczego, widocznei faktycznien ie jestem w stanie nikogo zadowolic, i jestem na maxa hujo.... do dupy to wszystko
 
reklama
Strip kochana straszne rzeczy piszesz. Nie jesteś do d......... jesteś cudowna i wspaniała. A swojego kopnij w dupe jak on może Cię tak traktować buu
Mała mi nie było wiatru tylko pochmurno, a teraz jest pięknie :). Jejku i mam nadzieje, ze Łukaszkowi nic nie bedzie?
Monimoni tulam kochana....
 
Strip z Tobą wszystko jest w porządku, nie mów tak, jeśli jemu coś przeszkadza to najwyraźniej coś z nim jest nie tak :**

Monimoni każda z nas przeżyje niejeden upadek swojego maluszka. Nie zamartwiaj sie, wystarczy ułamek sekundy i już dzidzia potrafi fikoła zrobić. najważniejsze że Lence nic sie nie stało :*

mała mi
współczuje uziemienia, biedny Łukaszek, mam nadzieje ze nic poważnego sie nie zaczyna :*
aaa i w ogóle to cudny avek :-D

Shenney fajnie że sie odezwałaś :-) miłego weekendu :*
 
Ostatnia edycja:
własnie wrociłam normalnie wozek pomiesci chyba tyle co tir. Zakupy zrobione niunia wciageła danonka i sie poryczała bo jej mało było to ja dopchnełam dwoma duzymi truskawkami. Sobie tez zaraz zaplikuje truskawki ze smietana i cukrem. Ta;lez w ramach obiadu.

Kania nie patrzyłam od kiedy mozna taka jajeczniczke. Troche intuaicja troche fakt ze niunia zaczyna gardzic kaszkami. Dodatkowo potczytuje watki czerwcówek wrzesniówek i patrze co daWały przy 10 miesiacu. Zakupiłam tez miesko i jutro albo pojutrze zapodaje pulpeciki z marchewka i ziemniaczkami. słoiczki beda jak mi dewy w karmieniu puszcza. A jak ktos nie wie co wymyslic to proponuje wejsc na strone Zespół Żłobków m. st. Warszawy i w niektórych złobkach pojada całotygodniowe jadłospisy i mozna czerpac pomysły.


Alicja nie nie jede podryw to bym pewnie staneła jak wryta i nie wiedziała co z soba zrobic.

sheeney to baw sie dobrze.A ty w nowegi nad jakims morzem. Fiordy zwiedzałas? Ja juz zwiedziłam poł siwata ale fiordy pozostały jeszcze moim marzeniem.

Roxi a moj by był zadowoliny z chałwy, torcika wedlowskiego i gorzkiej czekolady.

monimoni rozumiem co czujesz. pmietam jak moja spadła z łóżka

strip czy ja cie mam walnac młoteczkiem z główke bo jakies bzdury piszesz
 
Mała_mi cudny avatarek;-).Oby ta temperatura to nie było nic złego
Monimoni przykro mi z powodu upadku Leny. "Pocieszę"cię,że upadków będzie coraz więcej,i więcej i więcej....

Doris baw się dobrze! I fotki obowiązkowo!
strip ojjjj bzdury wypisujesz dziewczyno....

sheeney dobrze,że już jesteś. I baw się dobrze!

My też marzymy o wyjeździe do Norwegii, tym bardziej,że mąż ma tam przyjaciół. Niestety,na bilety nas nie stać,bo to jakoś dalej,niż np.do Oslo....
I przy okazji przypomniał mi się stary dowcip o blondynce,której fiordy jadły z ręki...

A ja właśnie szukam przepisów na dania jednogarnkowe,bo w wakacje czeka mnie robienie obiadów. Teraz miałam luz,bo Kuba jadł w przedszkolu,mąż częściej jadł w pracy,więc nie musiałam się wysilać. Ale koniec tego dobrego;-). I sobie pomyślałam,że będę robić takie dania,żeby można było je podgrzać,kiedy się będzie chciało,no i zrobić tego na 2 dni... Przejrzę wieczorem jeszcze nasz wątek kulinarny,tylko tam są potrawy z papryką,a mój mąż ma po niej zgagę.
Zobaczymy....
Kończę bo Franek mi się wspina po nodze;-)
 
emiś, widzisz, ja ci już chciałam pomysł na chłopski garnek podrzucić a tu zonk bo papryka tam jest... chyba że czymś by ja zastąpić?:nerd:możesz podrzucić mi linka do tej naszej drugiej grupy? chociaż mnie to tam nawet nie ma chyba...
Chyba sobie poczytam ;-)
a co?:-)
Idusia tynk sobie odpuść Ty z tych babek co mejkapu nie potrzebują :tak:
oj, nie wiesz co rzeczesz kobieto kochana:-Dbez tynku pod oczami wygladam jakbym tydzień nie spała...
a co do kupków - jakie one? rzadkie?
Co do remontów, to ja zdaję się na mojego męża,ale to dlatego,że to budowlaniec. On ma wizje,jak dane pomieszczenie powinno wyglądać. I tylko daje mi wybrać kolor farby,ale to też z kilku wybranych przez siebie. jeszcze się na nim(i na jego wizjach) nie zawiodłam;-)
ehhh, chyba jednak zaproszę was na kawę przed remontem:-Du nas w tym temacie zastój bo teraz kaska na okno się nazbierać musi... niby już byśmy mieli ale nie podobało mi się zupełnie i uparłam się trochę droższe ale takie jak chcę no i teraz czekać na dziengi trzeba:-(

mała mi,
znowu muszę się przyzwyczajać do nowego awatarka!!! chyba też wam tak zrobię żebyście z pamięci mnie nie rozpoznawały po obrazku:-p

dorisku, sheeney, miłej zabawy wam życzę i chuleeeeeeeeeeeernie zazdraszczam...

mój M jutro w pracy a ja co? jak szwagierka zabierze teściowi samochód to wiejski dzień mnie czeka z moją mamą na parterze obrażoną na cały świat... cudna perspektywa... no chyba że mnie pognie totalnie i autobusem z młodą pojadę:rofl2:

jest zle, bardzo zle w wiadomych sprawach. mam dosyc wszystkiego.... nie mam sily pisac nawet. mam wrazenie, ze serio ma racje, ze to ja jestem do niczego, widocznei faktycznien ie jestem w stanie nikogo zadowolic, i jestem na maxa hujo.... do dupy to wszystko

cię chyba kobieto popiętroliło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! weź spytaj sie wiadomokogo o zdanie!!! może on ci trochę troszkę w głowie poukłada skoro nas nie słuchasz!!!!!!!!!!!! nie wierzę że stało się coś aż tak nagannego że masz prawo o sobie tak pisać!!!!!!!!!!! dziecko zamordowałaś czy co??? głodziłaś? sprałaś? w samochodzie zamknięte na pół dnia zostawiłaś? kopnij w dupę tego "wielce kochającego i szanujacego cię" matoła i poszukaj szczęścia nie będę pisała gdzieiukogo!!!!!!!!!!w mordę jeża!!!!!!! przecież ty niedługo będziesz swoim poziomem wartości podłogi froterować!!!!!!!!!!!!!!! misiaczku, opamiętaj się, prroszę!!!!!!!!!!!!!!!!!

edit:
dawidowe, te posiłki to jak dla mnie hardcore!!!!!!!! ja tu się szczypię co młodej dawać a czego nie a tam wszystko praktycznie na talerzu!!!!!!!!!!!!!!
mamuślki tylko ja się zdziwiłam tymi jadłospisami czy wy też???
 
Ostatnia edycja:
w niedzielę synek ma zakonczenie na studiach i imprezka dla rodziców bedzie.

Masz syna co kończy studia?!?!?!?!?!?! :szok: Nieźle się trzymasz jak na ten wiek :-D :cool: :happy: :rofl2:

Sheneey, fajnie ze jesteś :-* Doris, Sheneey, udanej zabawy!!

Mała Mi, i jak temperatura Łukaszka..? Mam nadzieję, że spadła sama.. Tulam :* Śliczny awatarek ale dla mnie to Ty i tak jesteś ruda ;-)
 
reklama
witam nie dawalam znac bo zostalam z mala w szpitalu ale juz jestesmy w domu i bede ja leczyc w domu ale co najgorsze podejrzewaja u niej lekka wiotkosc miesni musze isc do neurologa i okulisty ide was nadrobic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry