emiś, widzisz, ja ci już chciałam pomysł na chłopski garnek podrzucić a tu zonk bo papryka tam jest... chyba że czymś by ja zastąpić?

możesz podrzucić mi linka do tej naszej drugiej grupy? chociaż mnie to tam nawet nie ma chyba...
a co?:-)
Idusia tynk sobie odpuść Ty z tych babek co mejkapu nie potrzebują
oj, nie wiesz co rzeczesz kobieto kochana

bez tynku pod oczami wygladam jakbym tydzień nie spała...
a co do kupków - jakie one? rzadkie?
Co do remontów, to ja zdaję się na mojego męża,ale to dlatego,że to budowlaniec. On ma wizje,jak dane pomieszczenie powinno wyglądać. I tylko daje mi wybrać kolor farby,ale to też z kilku wybranych przez siebie. jeszcze się na nim(i na jego wizjach) nie zawiodłam;-)
ehhh, chyba jednak zaproszę was na kawę przed remontem

u nas w tym temacie zastój bo teraz kaska na okno się nazbierać musi... niby już byśmy mieli ale nie podobało mi się zupełnie i uparłam się trochę droższe ale takie jak chcę no i teraz czekać na dziengi trzeba:-(
mała mi, znowu muszę się przyzwyczajać do nowego awatarka!!! chyba też wam tak zrobię żebyście z pamięci mnie nie rozpoznawały po obrazku
dorisku, sheeney, miłej zabawy wam życzę i chuleeeeeeeeeeeernie zazdraszczam...
mój M jutro w pracy a ja co? jak szwagierka zabierze teściowi samochód to wiejski dzień mnie czeka z moją mamą na parterze obrażoną na cały świat... cudna perspektywa... no chyba że mnie pognie totalnie i autobusem z młodą pojadę
jest zle, bardzo zle w wiadomych sprawach. mam dosyc wszystkiego.... nie mam sily pisac nawet. mam wrazenie, ze serio ma racje, ze to ja jestem do niczego, widocznei faktycznien ie jestem w stanie nikogo zadowolic, i jestem na maxa hujo.... do dupy to wszystko
cię chyba kobieto popiętroliło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! weź spytaj sie wiadomokogo o zdanie!!! może on ci trochę troszkę w głowie poukłada skoro nas nie słuchasz!!!!!!!!!!!! nie wierzę że stało się coś aż tak nagannego że masz prawo o sobie tak pisać!!!!!!!!!!! dziecko zamordowałaś czy co??? głodziłaś? sprałaś? w samochodzie zamknięte na pół dnia zostawiłaś? kopnij w dupę tego "wielce kochającego i szanujacego cię" matoła i poszukaj szczęścia nie będę pisała gdzieiukogo!!!!!!!!!!w mordę jeża!!!!!!! przecież ty niedługo będziesz swoim poziomem wartości podłogi froterować!!!!!!!!!!!!!!! misiaczku, opamiętaj się, prroszę!!!!!!!!!!!!!!!!!
edit:
dawidowe, te posiłki to jak dla mnie hardcore!!!!!!!! ja tu się szczypię co młodej dawać a czego nie a tam wszystko praktycznie na talerzu!!!!!!!!!!!!!!
mamuślki tylko ja się zdziwiłam tymi jadłospisami czy wy też???