reklama

Październikowe Mamy 2010

czarodziejkaM, mnie też dawidowe nie zauważa hihi, bo pytałam jak tam zdrówko na L4 to nie odpowiedziała :)
Co do mężów, to czasami brak mi słów. No ale poczekam aż sam coś wykombinuje:-).
czarodziejka a doris w weekendy nie zagląda raczej bo spędza czas z rodzinką, no a wczoraj miała wesele więc pewnie dziś odpoczywa ;)
sarisa- współczuję problemów żołądkowych, to co Ty takiego zjadłaś?
ida- przykro mi z powodu zachowania Twojej mamy, przypomina trochę moją teściową bo u niej to też tak bywa że potrafi chodzić nadąsana, rzuca innymi niefajnymi słowami a nie powie wprost o co biega. Nie wiem co Ci poradzić, bo ja akurat z moją mamą mam super kontakt, a teściowa to teściowa. No ale wyobrażam sobie jak Ci przykro, tym bardziej że mieszkacie w jednym domu. A to że też nie zagląda do wnuczki to przykre..:-(Chyba gdyby to była moja mama to zapytałabym się o co chodzi.
 
reklama
dziewczynki, dzięki:***
i wiecie co? pytałam! powiedziała że po co ma gadć jak nas i tak nic nie interesuje:confused2:i tyle, a ja nie mam zamiaru lizać dooopy i prosic się o zjebę, jak już pisałam... właśnie z sis pogadałam przez tel i trochę mi lepiej, tylko się martwie co to będzie jak przyjedzie na długi weekend i macierz jej naopowiada **** wie czego... chyba już zacznę beczke melisy parzyc...
no nic spadam już na serio
:*
 
A faktycznie Doris pisała chyba nawet,że wrzuci fotki sukienki.Skleroza!:-p
Ika współczuję straty babci...
Ida no to słabo,może jej przejdzie i sama powie o co kaman?Ehh no do dupy.

I ja też spadam.Do jutra paaaaa
 
Ostatnia edycja:
no to nadrabiam prawie 2 dni, może być ciekawie ;-)
nie obiecuję, że napiszę coś sensownego, bo nie mam za bardzo weny :-(
MORIAM!!! ale fajnie, że jesteś!!!
widzę, że MALA MI znowu zawstydza porządkami ;-)
chorowitkom życzę zdrówka!!!
ONESMILE Twój mąż ma córkę? a teściów masz super!
ANIAWA zazdroszczę, że lubisz się pakować
SARISA podbijam Twoje pytanie - czemu ten czas tak szybko leci???? :-(
MAKUC wielkie dzięki za pamięć o mnie!!! :-*
IKA bardzo Ci współczuję
 
sarisaoby te dolegliwości żołądkowe szybko przeszły!!!
dawidowemożliwe ale mi to strasznie denerwuje. Aż strach pomyśleć co będzie później. Pewnie i tak do końca życia będzie mi wypominać że mi dziecko wychowała...to ten typ niestety:///
W ogóle to nastawiłam się na wieczorek żużlowy dziś Zielona Góra - Gorzów ;)) a tu ulewa spadła i mecz odwołali buuuu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry