reklama

Październikowe Mamy 2010

ah zupełnie bym zapomniała :szok:

miniu, suwaczkowe gratulacje i wszystkiego naj dla Casperosa :-)

a przy okazji ;-)

joli, wspaniałego wypoczynku życze :tak: wracaj do nas szybko :-p

rysia, ehh na twoja kurewne to słów brak :no: może to brak szarych komórek a nie wyobraźni :-D

sariska
, to trzymam kciuki a po 14 czekam na wieści że z Zuzinką wszystko oki :-):tak:

dobranocka, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu :-) i oby mąż się postarał i sprawił jakąś milusią niespodziewanke ;-) my mamy za 1,5 m-ca też drugą :-)
 
reklama
Miniu i Kasperka, Iwci1234 gratki

Efa szczepienie na rota wcale nie znaczy ze całkowicie zapobiega


Sarisa ja stawiam na KFC bo ja ostatnio tez jadłam i miałam podejrzany smak starosci. Zreszta w tamtym roku jadłam z mezem w Aleksadrii był stare i zrobiłam awanture a ja sie pochorowałam i nie schodziłam z toalety.

Doris ja na rodzinnym weselu to byłam jak miałam 17 lat. Zreszta u mnie rodzina za granica prawie całe i albo robia wesela tak daleko (np dominikana) ze bym na bilety nie wyrobiła. Zreszta ja sama na swoje tez rodziny nie zapraszałam bo było w Aleksandrii.


Kasia a po co maclarenami. Prowadziłam kolezanki któa wydała na niego przeszło 1000 zł a niczym sie nie roznił od mojego kupionego za nie pełne 300zł. Znaczy była roznica moj było o 3 kg lżejszy.
Płaci sie za firme i za to ze wiele slawnych ludzi je ma.

Dobranocka DZIEN DOBRY I MIEŁGO DNIA !!!!!!!!!!!!!!!! ;-)
 
Dawidowe naczytałam się dobrych opinii o tych wózkach no i się najarałam na niego hi,hi.

Za to mąż mnie na ziemie sprowadzil ....
Ja mu zabroniłam kupić quada to teraz on się mógł wykazać.

Koleżanka też ma fajny wózio przywieziony z Anglii jest bardzo zadowolona. Ale nie mogę na allegro upolować czarnego :(

Natolinka uśmiechnij się Kochana. Jutro będzie lepiej. Buziaczki Ci posyłam :)
 
Efa szczepienie na rota wcale nie znaczy ze całkowicie zapobiega
dawidowe, to prawda, ale eliminuje ponoć najgroźniejsze szczepy, a pozostałe dziecko w razie czego przechodzi łagodniej.
Joli, udanego urlopu! Wróć opalona i wypoczęta.
Roxannka, ja też zaciskam kciuki za USG.
dobranocka, gratuluję 2 rocznicy i oby wiele szczęśliwych lat było jeszcze przed Wami. Mąż nie zapomni :)
Sarisa, no to byle do 14-tej, bidulko... Niech Wam pan doktor błyskawicznie pomoże.
 
mogliby w koncu kiedys z tego rmf'u zadzwonić , to by mi się budżet podniósl :-D
eee tam rmf - wygranej w lotto życzę:)

kiedyś przyłapałam M. jak próbował założyć Juśce pampersa na lewą stronę
:laugh2::laugh2::laugh2:
no i rocznicowe życzenia szczęścia i trwania w miłości ślę.
a dostałaś jakieś witaminki, żelazo czy cuś innego na poprawe ? przyznam szczerze że ja bym chciała mieć takie zalecenie przytyć :-p bo u mnie to by było proste ale wiem, że nie każdy tak ma, więc trzymam kciuki za poprawe zdrówka :tak:
wiesz my też z mężem przed ciążą mieliśmy takie wieczorki prawie codziennie :cool2: a potem się cosik pozmieniało, teraz często siły braknie, ale musze przyznać że wczoraj było jak za dawnych czasów :-) nawet "finał" był taki sam :-D:zawstydzona/y::-D tylko jedna mała różnica była, płacz dziecka w środku nocy :eek:;-)

my dzisiaj idziemy na kontrole bioderek, chociaż przy takiej pogodzie to bym została cały dzień pod kołderką najchętniej, no ale jak trzeba to trzeba :confused2:
a) witaminki, żelazo i nakaz jedzenie większej ilości ZDROWYCH rzeczy...
b) u nas niestety na planach romantyczego wieczoru się zazwyczaj kończy, bo zawsze "coś" :no: więc tym bardziej zazdraszczam [mimo przerywnika w postaci płaczu osoby wiadomej]
c) czekam na wiści polekarzowe. I ech u nas też leje jak pierdziu i leżę w łóżku, bo nic a nic mi się nie chce.

niestety weny brak. i humoru też.
a ja mam maclarena i nie kupiłam go dla firmy i w ogóle poczułam się niefajnie, ale nic to, i tak mam zły humor
:-(
 
reklama
Natolinko ale ja nie miałam zamiaru cie obrazac. Poprostu cena tych wówzków zwiazana jest tylko renoma firmy. Zreszta ty tez nie popadłas w paranoje alby kupowac nowy.
Zreszta szkoda kasy na wózki ja sie podjarałem jednym wózkiem głebokim za 3500 zł. naszczescie poszłam po rozum do głowy i kupiłam za 1000 i to 3 w 1. 6 miesiecy i kupiłam parasolke. teraz duzy zagraca tylko mieszkanie.

dobra rozkłądam deske do prasowania. heh moze żelazko sie samo domysli i poprasuje a ja bede tylko podkładała ciuszki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry