reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dobry wieczor! Nawet i tutaj czuję się jakby wieczor byl, taka paskudna pogoda. Leje caly dzien i jest strasznie szaro-buro. Z tego wszystkiego zdrzemnęlam sie jak Adas spal rano, bo nie moglam nawet usiedziec na lozku ze zmeczenia. Się zastanawiam czy Adasiek się "podzielil" wirusem. Nic mi ogolnie nie jest, tylko taka strasznie slaba się czuję. Ledwo z lozka wstalam a ubralam się dopiero po tej drzemce.
Teraz Adas zalicza drugą a ja mam chwilę dla siebie. Dziękuję Wam za troskę, maly chyba sie ma lepiej. Z rana jeszcze byla temperatura ale juz po drzemce byl chlodniejszy. I w lepszym humorze, chociaz jeszcze przez ostatnie pol godziny trochę byl "jęczacy" ;-)

Zjem teraz cos i wroce jeszcze.
 
Hej dziewczęta a ja umieram plecy mnie tak bolą że szok,Lenka oszalała bo co chwilę na ręce chciała i jeszcze któraś mi podesłała @ przyznać się która?????
A wogóle to czuję się jak bankomat tylko pożycz i pożycz nosz kuwa co to ja jestem do jasnej ciasnej :angry::angry::angry:
natolin no więc nie było źle w ciągu dnia ze smokiem schowałam je (szt 4 :tak:) i dostała dopiero na drzemkę i teraz wieczorem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry