reklama

Październikowe Mamy 2010

Jestem ale jakby mnie nie było, przykro mi z powodu odejścia Happy, Wioli i Rysi, Kaahy :(
Mam nadzieję (bo nadzieja umiera ostatnia) że jednak jak na forum zrobi się nieco spokojniej to wrócą z nowymi siłami, radościami, z którymi będą chciały się z Nami podzielić.
Chciałabym szczerze Wam wszystkim odpisać, ale nie mam do tego głowy...
Czytam dziś bez zrozumienia, jakby niewiele do mnie docierało.
Ta cała sytuacja na forum mnie dobiła, u Oliwii zaczyna się chyba kolejne choróbsko i jeszcze kilka innych rzeczy sprawiło, że jestem dziś w totalnym dołku, więc smęcić Wam nie będę.
Mam nadzieję że jutro będzie lepsze, dla Nas Wszystkich bez wyjątku.
I dla ścisłości - nie zamierzam znikać, po prostu może mnie być ciut mniej (teraz co niektóre osoby zrobią - ufff i odetchną z ulgą :-D) Chciałabym podziękować każdej z Was, za to że tu jesteście, jesteście wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju i cieszę się, że Was poznałam :-) Dobrej nocy, aha postaram się być na bieżąco jutro. Co do Oliwii to napisałam na odpowiednim wątku (co by zachować porządek) ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
lasencje umykam, małż mnie próbuje zepchnąć z fotela :/ cwaniaczek że niby coś ważnego chce sprawdzic a przeciez wiem że chodzi o gre w hirołsów :/ ehh jak juz pisałam - faceci :-D

miłych snów babeczki :****
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry