reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Hej my już śpimy,wymęczona była bo dziś na pogrzebie byliśmy.Na drzemkę poszła już po 10 i do 12 spała a my na 13 mieliśmy jechać więc umęczona bo się nachodziła a dla niej raj tyle ludzi,nowe twarze a mnie cały czas ujeżdżała po schodach w te i spowrotem i nawet kawy nie wypiłam już widzę co to będzie na weselu ale tatuś będzie to się zajmie córcią.A i dzis się od rana zmartwiłam bo myślałam że biegunka powróciła ale skończyło się na dwóch brzydkich i przez resztę dnia nic się już nie działo ale to pewnie po wczorajszych frytkach bo pod wieczór trochę zjadła.
kania duuuużo zdrówka,co to za lekarze jak nic nie wiedzą to czego oni się uczą na tych studiach chyba bazgrolić na receptach.
baśka fajnie że Kamilkowi już lepiej.
mala mi kciuki za jutrzejsze badanie Łukaszka oby to tylko bladość naturalna była.i fajnie że kol ci panieński szykują.
 
kania duuuużo zdrówka,co to za lekarze jak nic nie wiedzą to czego oni się uczą na tych studiach chyba bazgrolić na receptach.
I w tym też nie są rewelacyjni bo zawsze coś napiszą nie tak jak trzeba... a co to za pogrzeb, przeoczyłam coś? Buziaki dla Lenki, oby sprawa rzadkiej kupy już nie powróciła.
Wioli na tych zdjęciach jest z moją chrześnicą która ma 5 lat a waży tylko kg więcej niż moja, więc nie wiem czy moja to klucha, czy chrześnica wychudzona...
 
Może będzie post pod postem ale trudno,raz nie zawsze
dawidowe a co się będziesz przemęczać tak pierwsze dni w pracy,jeszcze się napracujesz.
makuc i dziś znowu nerwowy dzień,relaksującą kąpiel sobie weź.
wioli heloł:-)
No i najważniejsze nie wiem czy zapeszę ale dzisiejsza kąpiel młodej normalnie rewelacja zero płaczu przy spłukiwaniu i nawet siedziała a nie jak zawsze ryk.

kania mojej babci brat,w sumie nie musiałam jechać ale rodzice nie mieli jak jechać.
 
Ostatnia edycja:
Kania szefem się nie przejmuj, zawsze możesz go zmienić. ;-) Na gardło płukanie wodą z solą lub tantum verde sobie zapodaj. Zjadaj czosnek, może jeszcze cebulę, wypijaj herbatkę z sokiem malinowym, cytryną.
Zdjęcia super. A chrześnica wygląda jakby była prawie w tym samym wieku.
Makuc wyluuuzuj z tymi nerwami. :-)
Dawidowe to Ci stresa strażacy napędzili. Na szczęście, że wszystko się dobrze skończyło.
 
A moje dziecie dziś nie spało w dzień i jak o 8 wstała to poszła spać dopiero 0 21 i wcale nie marudziła. a ten chłopiec... cały czas je garściami paluszki bułki ciasteczka, co by nie było ma 8 lat i 35 kilo...taki że szyi nie widać normalnie go rodzice krzywdzą a jego brat suchy jak kabanos...
Basia to dobrze że już jest ok. moje dziecko jak leki dostaje to ma takiego banana że szok i nawet jak w smaku paskudne to i tak sie cieszy
Dawidowe ale miałaś dawkę stresu u nas jeden sąsiad chciał skakać z balkonu ale robotnicy zadzwonili po karetke i policje i facet u pie****drolców siedział ale jak się okazało najpierw gaz odkręcił to byśmy ładnie wylecieli...
 
witam wieczorem. Laski ja juz nie wyrobie... przeszla mega burza od 19h do 21h tak trzaskalo ze strach sie bac.... lalo jak szlak. i co??? w ciagu dnia z 39 w cieniu zrobilo sie po burzy 33!!!!!!!! paranoja!!!!!!!!!! o tej porze 33! Leane rano mnei wymeczyla, ja ja tez w zabawie tak ze masakra, zaprowadzilam ja do niani na 12h i odwalila mi znowu cyrk przy pozegnaniu ale jak tylko wyszlam to zapadla cisza wiec sie nie bede tym przejmowac bo niania tez mowila ze nei ryczala potem.pojechalam sobie na basen sama bo nawet jakbym chciala mloda wziac to bylo tak goraco ze balam sie o nia. innym razem pojedzie:) z tego upalu dzisiaj wydoilam 3.5 litra wody, non stop pije. obzeram sie morelami nektarynami ze juz mam dosc. teraz pije piwo 8% i jest mi calkiem dobrze:D po basenie psozlam po Leane (zapomnialam dodac ze zas sie "przysmolilam"), mloda o 16h jeszcze spala. dopiero o 16.30 raczyla wstac i to jeszcze po zrobieniu malego rabanu przeze mnie i nianie bo weszlysmy do pokoju mlodej jak pocisk rakietowy:) pierwsze zdanie Leane: idziemy do rybek?? podobno stoi pod akwarium i patrzy sobie na rybki cala hepi.... chyba akwarium jakies jej kupie na urodziny... po niani poszlam do domu zrobilam gulasz na jutro i pojutrze i potem z malzem i mloda na spacer i do sklepu bo woda sie skonczyla i pomidory. a dla mnie dzien bez pomidora to jak "na glodzie" u narkomana:ppppppp
poza tym jutro ide do pracy tylko na 11 h wiec jak nei zdechne to bedzie cacusnie....

MALA MI zycze udanego panienskiego:))))) ja mojego nigdy nei zapomne:))))))))))))
KANIA o rajusku, skad taka goraczka???? lekarz ma racje duzo wody pij!!!!!!!!!!! 3mam kciuki zeby bylo wszystko dobrze a szefem sie nei rpzejmuj bo jakby mial ochote cie skrzywidzic to nie wiem jak w PL -nie ma prawa pracodawca zwolnic ciezarnej!:))
MAKUCIU ty zas zapracowana???
BASKA fajnie ze z praca u meza tak sie potoczylo:))

DAWIDOWE haslo chcesz??? prosze bardzo: " krowa na pastwisku" sie znaczy " szef sie pastwi":))) a poza tym rozmowy na telefon jeszcze nieraz sie zdarza:)))))))))))
a co d strazy itp to nei zazdroszcze przezycia....

a tak wogole to wlasnie mi sie uswiadomilo ze jutro mija 4 lata jak pwoiedzialam mojemu OUI :))))))
 
reklama
Bry, pobudkę dziś zaserwował mi królik 4.40 naparzając zębami w metalową klatkę, normalnie mam ochotę go eksmitować na lotnisko...Mąż Oliwię odwiózł do żłobka a ja póki co leżę w łóżku i czytam co tam w świecie się dzieje. Dziulka w Pl pracodawca też nie może zwolnić kobiety w ciąży, kiedyś się mówiło że jak się skończy 3 mc to można już powiedzieć, ale to się zmieniło, kobieta w ciąży jest chroniona od początku ciąży. Pracodawcy się nie boję tylko o przyszłości myślę. Wszystkiego najlepszego dla Was :-) E-lona oczywiście, że można zmienić, ale w naszej mieścinie strasznie trudno o jakąkolwiek pracę. Agusinka a jak Amelka się czuje?
Idę pranie powiesić ale wrócę ;-)

Edit. Wróciłam a Wy dalej śpicie, pobudka już 10-ta !!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry