reklama

Październikowe Mamy 2010

dziulka no nareszcie, tylko nie rodz z wrazenia :-):-):-)
nasza karoca bedzie we wtorek, YUPI!!!
kahaaa ladnie krzyczysz, wyrazniej nisz ja :-D
sparrowkot nawet jak koncowka ciazy to warto diete zastosowac, bedzie dobrze i nie strsuj sie kobitko
dobranocka to ty chyba wielkie garnki w domu tylko masz
u nas w domu jest podzial, ja gotuje i piore, mezus sprzata, odkurzacza czy mopa mi ruszyc nie wolno, bo to jego dzialka, a do tego ma troche zapedy pedantyczne, wiec mieszkanko na wysoki polysk jest wypucowane :) i jak cos zrobilabym to by poszedl poprawic, bo pewnie idealnie nie dopucowalam, ot taki ten moj mezus jest :D

a co do dwujezycznosci to swietnie, ze sie bedziemy mogly doswiadczeniami wymieniac, co i jak a natolin a u was jaki jezyk bedzie? (musisz miec wytrwaelgo meza, by sie pilnowal by po polsku nie mowic) u nas jak juz pisalam angielski chcemy na 100% i jak sie uda to rosyjski ale obydowje bedziemy tez po polsku do malego mowic,
 
reklama
Dziulka chciałabym Cię zobaczyć w akcji:) hehe ja dzisiaj zamówiłam wanne i umywalkę może od razu powiem że z wniesieniem sobie sama poradze:D:P

Usnęło mi się na moment. Kurcze od tych zatok łeb mnie napierdziela:/
Mówiłam, że będę marudzić i narzekać - nawet Wam (na razie nie mam komu:P) Niech no tylko ktoś wróci do domu to dam Wam spokój.
Bo mam kolejny problem. Od trzech dni budzę się okropnym bólem nadgarstka normalnie jakby mi ktoś w imadło wsadził i ściskał na chama!! Nie wiem o co kaman, w dzień mniej boli, ale i w nocy i rano jak się obudzę to reka jak nie moja:/
 
monimoni - pytam po co ponieważ przy Natanie powtarzam ! Nie miałam takiego badania i wtedy się tego wogóle nie robiło !! A teraz nagle jest to jakaś podstawa konieczna i wszyscy nad tym panikę urządzają straszną !! Nawet mi mówią o konieczności CC w tym wypadku .. cóż zadziwia mnie to bo jakoś pierwsza ciąża była i było ok a przecież też mogłam mieć tę cukrzycę więc ...... no proste pytanie mi się nasunęło .. po co to ? Skąd to ?? Nie wiem jak o to pytac ..
Normalnie robili morfologię i stwierdzali jak tam cukier a nie Testy Glukozowe .... no jest to dla mnie jakaś nowość i abstrakcja dlatego się dziwię, że to takie strasznie konieczne badanie - a nie miałam tego wcześniej ..
 
sparrow wszystko idzie do przodu a już tym bardziej medycyna. Może miałaś cukrzycę ale nie zagroziło to Twojemu synkowi. A może jej nie miałaś. Ale chyba lepiej wiedzieć, że można w jakiś sposób zareagować i chociaż przez te 3 tygodnie ostatnie stosować dietę. Niż żyć w słodkiej nieświadomości i nie mieć wpływu na dalszy rozwój malucha. Wejdź sobie na wątek "Słodkie mamy" tam jest sporo naszych forumowiczek, które zmagają się z cukrzycą już jakiś czas. Znajdziesz tam na pewno dużo więcej informacji.
 
Witam
Lolisza dzięki za odpowiedz:)
a ja z rana dziś wzięłam sie za siebie:) byłam u fryzjera ,a mam teraz śliczne włoski:)muszę sie nacieszyć bo nie wiem kiedy następna taka wizyta nastąpi hihhi
 
Ja się tego panicznie boję poprostu tym bardziej że już naprawde ledwo łażę ... i nie umiem już dojść spokojnie kilkudziesięciu metrów bo mnie boli i zawadza.. Jest mi już ciężko a tu jeszcze trzeba będzie takie rzeczy załatwiać .. do diabetologa nie dostanę się w 3 tygodnie bo są zapisy i wogóle... a prywatnie mnie nie stac .. nie wiem jak to będzie a sama dieta to nie wiem na ile może pomóc ... i boję się o dziecko.
 
no i narozrabialam az wlosy mi sie zjezyly... zadzwonilam do goscia u ktorego zamowilam wozek, podziekowalam ze bardzo ladny i opowiedziala historie transportowca. okazalo sie ze gnojek mial jasno powiedziane ze w domu jestem sama bo maz w pracy i ze MA WNIESC NA 2 PIETRO PRZESYLKE BO KLIENTKA JEST W 9 MCU CIAZY. zdziwil sie jak szlak jak powiedzialam ze mailam takei przeboje bo w papierach mial jasno zawarte to zdanie!!! powiedzial ze zaraz mu zrobi kolo piora temu pajacowi. zapytalam czy w przyszlym tygodniu jak dostane lozeczko mam sama se wniesc tez?????????? mowie do chlopa ze musi twardo postapic z transportowcem bo jak mnie pusci nerwa to lepiej nei podskakiwac bo sie robie niebezpieczna i naprawde jak trzeba to jestem w stanie isc do sadu konsumenckiego i zobic taki cyrk ze do konca zycia mnie popamietaja. pan od wozeczka powiedzial zebym sie nei denrwowala tak bo on to ureguluje zeby bylo jasno i krotko z nimi i zeby nie probowli dyskutowac ze mna ze mam cokolwiek sama se w nosic:)))

DAGISU - co ci zalezy se wniesc wanne i umywalke??? przeciez to pestka dla nas:D:D:D
 
reklama
Dziulka Ty to ostra jesteś babka.
Ja miałam odwrotną sytuację, tylko że mieszkam w domku jednorodzinnym. Kurier przywiózł skrzynię na zabawki, też duża i ciężka. Chciał wnieść mi ją do domu, ale że byłąm sama to stwierdziłąm, że luz i niech mi ją wniesie tylko na podwórko, a mąż jak wróci to już ja przytaszczy.
Jakoś bałam się go do domu wpuścić :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry