fasolkaania
Fanka BB :)
No i znowu sobie pospałam
Ale na szczęście usnęłam po 23, a wstałam 5,30 więc jest okej. Miałam wczoraj ubaw przez chwilę bo kot mały wdrapał się pierwszy raz do łóżeczka. Wytłumaczyłam mu, że to nie jego spanie i niestety ma iść do siebie i o dziwo poskutkowało. Spał na swoim miejscu. Pierwszy raz tam się wgramolił, a łóżeczko już jakiś czas stoi.
Wczoraj wyprałam swoje ciuchy i portki ciążowe się suszyły. Tak więc zero wychodzenia z domu. I wiecie co, jak miałam iść z psem na spacer to musiałam ubrać rajstopy i spódnice letnią bo normalnie nawet dresowe portki mi są za ciasne. Czyli podłapałam doła kurde blaszka, dlaczego ja nie mam się w co ubrać. Normalnie w świecie brakuje mi kawałka żeby się zapiąć
Masakra jakaś
Jak ten brzuch jeszcze się obniży to go chyba w rękach będę nosić cały czas. Jak idę po schodach to go trzymam bo mam wrażenie, że mi odpadnie. Śmiesznie to wygląda.
A mała od wczoraj bardzo częste napady czkawki ma
Nawet teraz rano załapała
Mąż sadysta wczoraj narobił mi apetyty i teraz czekam aż z pracy wróci i przywiezie mi JAGODZIANKĘ
Mniam mniam, gorzej jak nie będzie???
Wczoraj wyprałam swoje ciuchy i portki ciążowe się suszyły. Tak więc zero wychodzenia z domu. I wiecie co, jak miałam iść z psem na spacer to musiałam ubrać rajstopy i spódnice letnią bo normalnie nawet dresowe portki mi są za ciasne. Czyli podłapałam doła kurde blaszka, dlaczego ja nie mam się w co ubrać. Normalnie w świecie brakuje mi kawałka żeby się zapiąć
A mała od wczoraj bardzo częste napady czkawki ma
Mąż sadysta wczoraj narobił mi apetyty i teraz czekam aż z pracy wróci i przywiezie mi JAGODZIANKĘ
miała kogoś zabawiać, albo zmuszać się do czegoś, a w życiu 


