• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

piękna i zadbana w ciąży :)

Czy macie dobre techniki golenia w ciąży?

  • Tak, mam bardzo ciekawy pomysł na to.

    Głosów: 9 50,0%
  • Nie, nie umiem sobie z tym poradzić.

    Głosów: 9 50,0%

  • Wszystkich głosujących
    18
Lucyna :)


he he he ale mnie słonko rozbawiłaś tym opisem ;) No ja jak na razie jeszcze się cieszę każdym kopniaczkiem, ale wczoraj wieczorem to córcia mi takiego jednego kopa zapodała, że aż podskoczyłam ze zdziwienia. Czyżby to była zapowiedź konkretniejszych karate ciosów? ;) he he he Wcale bym się nie zdziwiła, bo dziś w nocy jak się położyłam na chwilę na plecy to tak mi nastukała po flakach, że od razu przewróciłam z powrotem na prawy bok :P
 
reklama
Kochane zapomniałam się pochwalić na tym wątku, ale już się poprawiam:-D Przedwczoraj Mężuś po raz pierwszy poczuł kopniaczka Sóweczki i strasznie się z tego cieszył i to przeżywał, że w końcu może też to poczuć:-) śmialiśmy się bardzo, a potem razem się popłakaliśmy:-)

Teraz to już czuję coraz mocniejsze kopniaczki, więc chyba Sóweczka w Mamusię sportowca się wdała i już trenuje:-) hehe, a Mężuś się śmieje, że to dlatego, że Sóweczka ma strasznie długie nogi po Mamusi i już nie ma gdzie ich zmieścić:-p
 
Rany to Was już boli? U mnie jest aktywna nawet bardzo ale nigdy nie jest to nic nieprzyjemnego tym bardziej bolesnego! :) Uwialbiam to.Najbardziej czuje Ją jak siedze no bo ciasno w brzuszku się robi :(
I standard czyli zawsze jak położę się spać.Wtedy przez chwile do Niej gadam,masuje brzuszek i ide spac
 
Dziewczyny o co chodzi ze zdjeciami tej laski :O ? Przecież jak może w miejscu macicy być płaska? A po porodzie nie mieć tzw Kartofla? To nie możliwe? Przecież nawet gdyby jej usunąć wszystkie narządy...wątrobę,jelita,żołądek,nerki to dziecko z 36 tygodnia by się tam nie zmieściło :O no bez jajóff...
Ja od ostatniej wizyty (20.09) nie waże się.Po coż mam sie stresować :) Co z tego,że przeraże się stojąc na wadze...Nie widać po mnie podobno,że coś przytyłam bo na ostatniej wizycie miałam 1,5 kg+
ale rozstępy na piersiach już są :]
Co do jedzenia...jak przed ciążą nigdy słodyczy nie jadłam to teraz mieszankę krakowską,kasztanki,delicje mogłabym garściami.Zrobiłam sobie jeden taki dzień...bez żadnych ograniczeń i podejrzewam,że do dzis nie zrzuciłam ale przynajmniej byłam zadowolona :P teraz tylko sezamowe paluszki wpierniczam :) Ogolnie to nie jesm zbyt wiele GÓRA 3 posiłki na dzien
 
ja miałam nadzieję, że 75 kg nie przekroczę, bo mam 162cm, po to chciałam chodzić na jogę i ćwiczenia na basenie na ciężarnych, a tu dupa:wściekła/y: prawie w ogóle nie jem słodyczy, czasem się zdarzą chipsy, chleb razowy od początku ciąży, rzadko ziemniaki... jak ja mogę leżeć, odżywiać się normalnie i nie tyć??? czy to możliwe??

nie jestem z tych, co usprawiedliwiaja ludzi w trakcie diet, ale jestes w ciazy i byc moze zatrzymujesz wodę- zauwazylas opuchniecianp wokol kostek?
skoro stusujesz sie do zdrowego ozdywiania to nie moze byc innego wytlumaczenia. No chyba ze jescze jakies choroby wewnetrzne, tarczycy czy cus.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry