Widze , ze debaty na temat kapieli;-)i pepuszkow. U nas juz odpadly, w szpitalu zasypywali jakims pudrem a w domu kazali przemywac 70% spirytusem. Co do kapieli to u ¨nas ¨ tez system- raz w tygodniu. Ja sie narazie bede stosowac do tego, bo moja corka ma atopowe zapalenie skory i w przypadku chlopcow chcialabym tego uniknac. Kazali nam kapac tylko w samej wodzie, bez zadnych plynow i szamponow, ale z czasem wprowadzimy jakis szampon ;-). Przez pierwsze tyg. zamierzam sie jednak stosowac do zalecen poloznych i lekarzy

teraz jest wilgotny i brzydko pachnie
, zauwazylam wlasnie, ze jak za duzo zje to od razu wszystko wylatuje. Niestety nie da sie nic z tym zrobic, tylko przeczekac, bo jest to wina nierozwinietego zwieracza zoladka i dopoki dziecko przybiera dobrze na wadze nie ma czym sie przejmowac. Jedyne co, to mozesz podniesc z jednej strony troche materacyk i starac sie nie ruszac po jedzeniu Blaneczki.
