~P.
Styczniowy tata
Nic konkretnego sobie nie przypominam i w ogóle pierwsze słyszę to hasło. Bioderka były sprawdzane na 3 kolejnych wizytach i niby wszystko było ok. Zwróciła tylko uwagę na pierwszej wizycie jak zakładaliśmy pieluchę i powiedziała tylko, że trzeba mocniej "zaciskać", bo za luźno zapinaliśmy. Po 6-tym tygodniu na USG bioderek.
Aha i kłaść na brzuchu z podkulonymi nogami "na żabę".
Aha i kłaść na brzuchu z podkulonymi nogami "na żabę".

Pierwszego synka pieluszkowałam, ale zawsze wydawało mi sie, ze to meczarnia dla dziecka 