reklama

Pielęgnacja niemowlaczka

Temat na forum 'Dzieci urodzone w listopadzie 2008' rozpoczęty przez Hanus78, 20 Wrzesień 2008.

  1. Hanus78

    Hanus78 Zawierzyłam Św Dominikowi

    Dziewczyny, chciałam założyć dla nas nowy wątek :)

    Sama jestem zielona w tych sprawach dlatego postanowiłam popytać o różne rzeczy.

    Na pierwszy plan nasuwa mi się pytanie - jak pielęgnować pępuszek w pierwszych dniach życia? Ponieważ nie chodziłam na szkołę rodzenia proszę o pomoc :)
     
  2. Kiriam

    Kiriam Zadomowiona(y)

    Hanuś - w pielęgnacji pępuszka są dwie opcje (a przynajmniej były 4 lata temu:-D - bo może teraz coś się zmieniło i ulepszyło)
    Opcja 1 - to waciki Lako są już nawilżane spirytusem i przykłada się je do pępuszka dopóki nie odpadnie ( fajnie ale waciki są dość suche i podobno dobrze nie wysuszają pępuszka wzwiązku z tym dłużej zasycha)
    Opcja 2 - spirytus rozcieńczny 70% którym kilka razy dziennie przemywa się ranę pępkową ( 4 lata temu polecali do tego patyczki higieniczne, ale słyszałam że teraz jednak watka). Ja korzystałam z tej drugiej opcji .
    Kikut pępowiny teoretycznie odpada w ciągu 6- 14 dni. Do tego momentu nie należy moczyć okolicy pępka podczas kąpieli. (mojemu Mikołajkowi odpadł chyba po 3 tygodniach!!!) Warto też wietrzyć ranę pępkową (ale w listopadzie to będzie trudne :-p)
    Pozdrawiam
     
  3. reklama
  4. nik_i

    nik_i Entuzjast(k)a

    Mi na szkole rodzenia zalecano przemywanie wacikami z roztworem 70% spyrytusu (można kupić gotowe w aptece płaciłam chyba 80 groszy za sztukę) nie powinno się moczyć nie unikać powietrza oraz pilnować jak pojaw i się zaczerwienienie wokół kikuta wówczas należy zasięgnąć porady lekarza...
     
  5. dombar

    dombar Fanka BB :)

    U mnie w szkole rodzenia położna zdecydowanie odradzała te już nasączone gaziki, są za sztywne. 70% spirytus + gazik kilka razy dziennie, mówiła że spokojnie po każdym przewijaniu można przecierać tylko ostrożnie sam kikutek żeby nie potraktować tym zdrowej skóry.
     
  6. Lucyann

    Lucyann Mama listopad 2006, 2008

    ja powiem szcerze ze mi polozne odradzaly 70% spirytus na wacik normalny spryt 99% delikatnie nasaczamy kikut kilka razy dziennie Mojemu Synkowi odpadla po 5dniach waciki Leko sa troche za duze moesz poodraznic wieksza powiesdzchnie skory jak sie gdzies przesunie , i pamietaj pieluszki z wycieciem na pepuszek zeby nie urazac , ja mam dobre doswiadczenia z Heppy belli na dzien a na noc hugginsy flex bo maja z tylu gumke zeby nic nie wyplynelo -pampersy newborn tego nie maja ... kwestia wyboru i wyprobowania ale pamietam ze chcialam zrobic wszytko zeby jak najmniej wstawac w nocy na przebieranie przesikanych ciuszkow juz nie mowie o kupie.....!!! ale to jeszce przed nami a do pielegnacji skory najlepszy chyba byl linomag masc taki z apteki na te pierwsze dni super... :sorry2:
     
  7. karola000

    karola000 mamusia listopadowa 2008

    Mowie Wam jako świeżo upieczona mama, że pępuszki przemywa położna u dziewczynek teraz i robi to spirytusem 70% i czystą gazą.Uczy mnie i uznała, że jestem pojętną bliźniaczą mamą :-D
    Teraz tylko czekamy kiedy kikuty odpadną :-)
     
  8. Icedal

    Icedal Fanka BB :)

    Dziewczyny u mnie sprawdziły sie te juz nasączone spirytusem waciki i teraz też mam zamiar je kupić, a do pielęgnacji pupy sudocrem - dla mnie rewelacja do tej pory używam.
     
  9. Looleelay

    Looleelay Początkująca(y)

    No to i ja wtrace swoje 3 grosze rewelacji od tutejszych poloznych.
    I tak kikutek pielegnujemy nowmalna przegotowana woda jak myjemy malucha, wazne tylko go pozniej dokladnie osuszyc, z relacji forumowiczek z wysp, goja sie szybko i odpadaja w expresowym tempie.
     
  10. reklama
  11. Gabi9

    Gabi9 Zadomowiona(y)

    Hanus to bardzo dobry wątek, choć mam trochę mętlik w głowie po tych paru radach dziewczyn, ale chyba jednak zdecyduję się na ten spirytus 70% i waciki, ale najbardziej w tym wszystkim niepokoi mnie fakt, że przy kąpieli nie można zamoczyć kikutka, więc jak wykąpać maleństwo tak sprytnie, bo ja przyznam się, też nie chodziłam do szkoły rodzenia i widzę, że to był chyba błąd, ale teraz to już za późno, jesteście dziewczęta moja szkołą rodzenia:-)
    Zaczął mnie też niepokoić fakt karmienia piersią, bo moja koleżanka, a mama wrześniowa, miała jakieś problemy z przystawieniem dzieciątka i musieli prosić do domu laktatorkę, a chodziła do szkoły rodzenia, ja mam nadzieję, że mimo tego bummu narodzin, nie zostawi mnie personel szpitalny na pastwę losu i pokaże w razie problemów jak to zrobić, a jak nie, to chyba będę dzwonić po koleżankę o ratunek:-)
     
  12. clue

    clue Zadomowiona(y)

    Gabi9 nie martw się, że nie chodziłaś do szkoły rodzenia. Ja chodziłam i nie mam pojęcia jak umyc dziecko nie mocząc pępuszka. U nas położna pokazała w 5 minut jak się kąpie niemowlaczka. trzymała niemowlaczka zwróconego w dół za klatkę piersiową i powiedziała, że w taki sposób można pod kranem również obmyc :baffled:
    A co do pępka - powiedziała, że zamoczenia się i tak nie uniknie - jak się zamoczy to wyschnie - przecież nikt nie będzie moczyc pępuszka jakoś strasznie długo. Chlapnie się, no trudno, nie trzeba robic dramatu. Ja to teraz jestem "mądra" zobaczymy w jaką panikę wpadnę przy pierwszej kąpieli :-)
    A co u mnie najgorsze - pierwsze kąpiele dziecka w szpitalu nie są robione przy mamach :-( Zabierają dzieci i taśmowo kąpią poza oczami mam :-(

    pozdrawiam
    Clue
     

Poleć forum