reklama

PIERWSZE RUCHY MALUSZKA

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Teraz mu troszkę zazdroszczę bo ja muszę pracować a ono sobie śpi. Zaczynam się już przyzwyczajać do stwierdzenia ono - cała moja rodzinka już tak mówi a ono chyba zadowolone z takiego nazewnictwa. Jak bylam w ciąży z Wiwi to do brzuszka mówiłam Mikołaj - byłam przekonana, że to będzie chłopiec bo śnił mi się chłopczyk. A Wiwi pokazywałam mi jak bardzo jej się to nie podoba kopiąc mnie między żebra. Ono narazie nie ma jej charakterku.

 
reklama
Witajcie kobietki!
Dzisiaj czuję, ze maleństwo zdecydowanie nie śpi! Daje znak raz z jednej strony raz z drugiej. Pomaga mi w pracy:) Czuwa bym nie popadła w monotonię przy takiej pogodzie:)
Ale fajnie, teraz wiem, ze ono tam jest:)
Buziaki,pa!
 
Aneczku nie martw się, widocznie bobaskowi jest dobrze w swoim domku skoro siedzi spokojnie. Ja też od niedawna czuję. Poprostu musiałam nauczyć się odróżniać pracę jelit i fikołków maleństwa. Na pewno też nie długo zaczniesz czuć:)
Buziaczki.Lidka.
 
anek pisze:
już nie moge sie doczekać ;D
ale te póżniej to podobno nic przyjemnego....
doczekasz sie :)
ja w pierwszej ciazy pozno poczulam ruchy, teraz tez jeszcze nie czuje - ale to nie problem :)
a te pozniejsze kopniaczki to faktycznie moga byc nieprzyjemne (kto lubi jak mu sie noge miedzy zebra wklada ??? ;D ) ale czego sie nie robi dla dziecka ;D
 
reklama
nie strasze :) moze nie bedzie tak zle; moj michal jak sie urodzil mial 59 cm wiec byl troszke dlugi - nie mial miejsca biedaczek :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry