Ola K.
Majowe mamy'08
Nikha, może te bączki spowodowane są mleczkiem? Biedna malutka....
Aga, fajnie, że się pojawiłaś. Wiesz co na przełomie marca i kwietnia ja bym dzidzię ubierała w jakiś bodziaczek, rajstopki czy śpioszki, na to sweterek, spodenki i jakiś kombinezonik polarkowy. Oczywiście koc albo śpiworek, zależnie od pogody. No chyba, żeby było rzeczywiście zimno, to wtedy ten gruby kombinezon, bo przełom marca i kwietnia to loteria jeżeli chodzi o pogodę.
Sporo fajnych tanich ubranek jest w Tesco - marki Cherokee - np. zestaw 7 bodziaków z krótkim rękawem za 20zł - ostatnio sama kupowałam tam Mikiemu trochę rzeczy.
Aga, fajnie, że się pojawiłaś. Wiesz co na przełomie marca i kwietnia ja bym dzidzię ubierała w jakiś bodziaczek, rajstopki czy śpioszki, na to sweterek, spodenki i jakiś kombinezonik polarkowy. Oczywiście koc albo śpiworek, zależnie od pogody. No chyba, żeby było rzeczywiście zimno, to wtedy ten gruby kombinezon, bo przełom marca i kwietnia to loteria jeżeli chodzi o pogodę.
Sporo fajnych tanich ubranek jest w Tesco - marki Cherokee - np. zestaw 7 bodziaków z krótkim rękawem za 20zł - ostatnio sama kupowałam tam Mikiemu trochę rzeczy.

;-)

Ale szkoda gadać. Teraz jestem w domu 