U nas dwa razy tak. Planowany byl juz ze dwa lata, ale ja nie chcialam jeszcze na sto procent, a jak juz bylam gotowa to zajelo nam prawie rok (11 cykli po odstawieniu tabsow), powoli bylam juz zdesperowana i miesiac przed rozpoczeciem badan u gina sie udalo. Z Elena udalo sie za pierwszym podejsciem, o 4 nad ranem zdecydowalismy ze robimy Elenke.
Pierwsza chcielismy dziewczynke i wiedzialm od razu ze bedzie, no a drugi oczywiscie facecik.