Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No wiem, bo miało być inaczej. Chwilowo mam na 4tgeo albo 5tego. Tylko z USG ostatniego, chyba z wymiarów główki wyszło, że na 17 marca . Tyle to ja raczej nie wytrzymam...
no to juz kumam, ja tam trzymam sie daty wg OM na suwaczku, choć za każdym razem inny termin mi wyskakuje na usg
jedno usg pokazało najpóźniej na 18 luty a najwcześniejszy termin to 4 lutego
ech u mnie na pierwszym usg wyszlo 1 luty i mam sie tego trzymac choc wg om to podobno 8 luty - ostateczny termin...ale mial byc i 24 styczen i 29 styczen...a kiedy maluszkowi zachce sie wyjsc to juz jego decyzja a nie usg....no chyba ze ktos mu pomoze ....
Alescie się dzisiaj rozpisałay - kiedy ja to nadrobie? :
Dla Asi jeszcze raz gratulacje.
Dla Misi też ;D
A my od rana zaganiani. Najpierw mial byc bal przebierańców w przedszkolu - ale odwolali z powodu mrozów, tylko my sirotki nic nie wiedzieliśmy bo Mati w domu caly czas siedział. Nie musze pisać jakie łzy były w przedszkolu jak sie okazało, że strój Zorro na nic sie nie przyda. No a teraz przemeblowanko w pokoju Matusia, dostawaimy łóżeczko małej. Oczywiście okazało się, że jak je mąz z teściem sklejali to za bardzo się postarali i teraz trzeba dziury nowe wywiercić bo za nic nie pasuje .
No, ale juz bliżej niz dalej końca.
Ja wróciłam od gina. Powiedziała, że powinnam jeszcze 2 tygodnie przetrzymać. A głowa Bartosza już przylega do kanału rodnego i " mały to on nie będzie". A poza tym ok. Mam przez tydzień jeszce nospę brać, a potem niecgh się dzieje co chce. Jestem zadowolona