Rybko, ja mam ten sam problem, ale u mnie to jest genetyczne. Chociaż w ciąży pojawia się tego świństwa dużo więcej. Nie wiem czy można coś stosować podczas ciąży, ale po ciąży można iść na zabieg ostrzykiwania i podobno są dobre efekty. Aha, ja żeby było lepiej mam nawet kilka żylaków. Pozdrawiam