A ja ide do gina pojutrze. Ciekawe, co uslysze tym razem ;-) Mam nadzieje, ze wiesci beda wskazywaly, ze juz niezbyt dlugo musze czekac ;-)
Tym bardziej, ze mam wrazenie, ze cos jakby sie ruszylo do przodu..... Brzuszek jeszcze bardziej opadl (przez ostatnie dwa dni schodzi coraz nizej), mam ciagle uczucie parcia na kupke, kluje mnie szyjka, wyplywaja ze mnie niesamowite ilosci roznych rzeczy (raz jest to sluz, raz woda, a raz taki bardziej gesty sluz) i mala sie baaaaardzo spokoila dzisiaj.....
Czyzby cos sie mialo dziac??