• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

Asiu podobno nie da ich się przeoczyć... hmmm ja sobie jednak tego nie wyobrażam bo cały czas mnie boli jakbym miała wielki okres ale to jest ciągły ból i nie da się go podzielić na jakieś skurcze hehe.
To już jest cholernie irytujące ale pocieszające jest to, że najpóźniej we wtorek będzie po wszystkim.
 
reklama
no,moje bóle jak na okres(bo też się pojawiają)są również ciągłe... Jutro mam termin i...nie wiem,poczekam jeszcze...
Super Magduśka,że we wtorek będziesz już miała po wszystkim!Trzymam kciuki!!!!!!!!Dawaj znać co u Ciebie!
 
Kobity!'

Ja do końca nie wiedziałam, czy to nie fałszywy alarm (takie skurcze miałam 2 dni wcześniej, odpadł mi wtedy czop), ale jak wskoczyłam pod prysznic tro skurcze nie ustały i wtedy dopiero pomyślałam, że to chyba już. Ale do końca nie byłam pewna. Pomyślałam, że jak będę w szpitalu to wszystko ucichnie, ale jednak nie...
 
Dzwoniłam dziś do mojejgin,bo juz nie wiedziałam co robić :)
No i we wtorek-jak mnie prędzej nie ruszy- do szpitala z wszystkimi ciuchami itd.ale wiem,że pewnie ze sto razy będą mnie odsyłać do domku :)
 
Dostałam od niej właśnie smska "Znowu wracamy! Olcia waży juz ok 4300 jeszcze w niedziele ktg i jak nic nie bedzie sie działo to zostaje w szpitalu"
Kurcze to czekanie jest najgorsze!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry