reklama

Po wizycie u gina.

Mój mąż jest ze mną na każdej wizycie,chociaz mam też USG w innym terminie niz wizytę.
Nawet żartuje z moim ginem, ach ci faceci ;) i zadaje mu ciagle pytania.
Uwazam że warto wziąść ze soba mężunia bo to pozwala lepiej wczuc mu się w rolę ojca, mój mąż dzięki tym wizytom pierwsz raz na żywo zobaczył jak wygląda fotel ginekologiczny ::)
A poza tym mi jest rażniej.
 
reklama
Byłam dzisiaj u gin i okazało sie ,ze za dużo przytyłam miał być kg na m-c a jest 4 cholera !!! scisła dieta!!!zero ziemniaków,ryzu,kaszy nic nic tylko warzywa i sok z czerwonych buraków:)tragedia!
a teraz te dobre wiesci-dzidzius rozwija sie ksiazkowo,pani doktor jest bardzo zadowolona,wazy0,5kg i jest to...........chłopiec!!!!!!!a wiec jest MICHAŁEK tak bardzo sie ciesze,ze nawet nie zdajecie sobie a moze jednak zdajecie sobie sprawe!!!!jestem szcze
 
myfa od samego początku przytyla juz około 8-9 kg. mi cos ich waga była podejrzana a ale nie chce sie kłócić z nimi.:) maleństwo jest piękne i urocze. widać ze będzie byczek z niego po tacie. pewnie przeskoczy te moje 189 i będzie jakimś sławnym koszykarzem
lub lekarzem ginekologiem  ;). naprawdę cudne uczucie widzieć ukochanego syneczka. jajka tez ma po tacie bo lekarka mówiła ze duże  ;D. no dobra koniec żartów. jest naprawdę śliczny. kocham jego jak i mamusie
 
szcerze mówiąc to ja też już przytyłam ponad 9 kg! i tak się zastanawiam czy oby nie za dużo jak na 19 tydz...?
ale na razie jest ok, od kilku miesięcy biore Maternę. ale od 2 wizyt ciągle nie moge zrobić cytologi bo ciągle cos nie tak, stan zapalny... to już 2 opakowanie Gynalgin mam przepisane. teraz jeszcze doszla Tantum Rosa. :(
oj mam nadzieję że za tydzień już będzie dobrze i wkońcu się "wyleczę"! :)
wiem że w naszym stanie takie zapalenia są normalne ale troszkę się martwię że już 2 miesiąc to trwa...
moja pani gin mnie uspaokaja ale wiecie jak to jest...
 
co do mojego mężusia to był ze mna raz w gabinecie na usg ale coś dzidzia nie miała chumorku i odwróciła się do nas pleckami. mimo wszystko Moje Kochanie widziało jak pięknie rusza się nasza dzidziunia :D :D :D
mam nadzieję że teraz jż sam będzie się pchał na wizyty... bo do tej pierwszej musiałam go namawiać bo "on się wstydził" ;)
taki duży a się wstydził!!! :D
ale był i chyba juz mu przeszło... ;D
 
GosiaF nie przejmuj się stanem zapalnym ja tez ciągle cos mam za każdym razem mam jakieś globulki teraz tez mam kuracje ale widze że juz wszystko jest ok!! Piję actimel bo ponoc wzmacnia naszą odporność i ma dobre bakterie
takze to normalne w ciąży ze łapiemy wszystkie choróbstwa!!

Basiu i Arku gratuluję synka !!!
Co do wagi to ja mam 9kg do przodu ale gin mi nic nie mowila że za dużo przytyłam a moze nie chciała mnie martwić :-[
 
reklama
Pewnie,że 9kg to nie jest jeszcze waga, którą trzeba się przejmować, tym bardziej gdy było się szczupłym przed ciążą, bo dziewczyny barzo szczupłe w ciąży przybierają więcej niż te, które "nie miały niedowagi"- sorry za okreslenie, niewiem jak to wyrazić- chodzi o dziewczyny ani grube, ani chude. O!
Głowa do góry- to dzidzia rosnie, nie my ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry