Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem po wizycie u ginki, wiadomości raczej nie wesołe.Jeśli do wtorku nie będzie zmian z moim twardniejącym brzuszkiem, to od kwietnia idę do szpitala na patologię ciąży. Najgorsze jest to, że ginka nie daje mi gwarancji, że mnie wypuści ze szpitala przed rozwiązaniem...Jestem smutna, bardzo.




Puchatko, dziękuję. :-)Aurelko współczuje że ten szpital wisi tak nad Tobą ale pomyśl o tym raczej jako o wybawieniu dla maluszka zamiast jako o udręce dla siebie w końcu im dłużej nasze dzieciaczki posiedzą w nas tym lepiej nade mną szpital wisi od ponad dwóch tygodnii z opcja w każdej chwili gdybym tylko poczuła się odrobinkę gorzej ale gdyby się okazało że trzeba to bez mrugnięcia okiem stawiam się na oddziale bo nawet jeśli wydaje się że szpital to nie najfajniejsze miejsce to jednak tylko "na chwilkę" a dla mojego maluszka zrobiłabym wszystko. No a teraz się uśmiechnij i ciesz się że rosnie w Tobie mały człowieczek a wszystko inne to tylko takie szczególiki![]()
ale chyba wytrzymam