reklama

PORADY MAM, co się przydało, co pomaga...

U mnie nie sprawdziły sie żadne wkładki laktacyjne ani aventowskie ani jonhsona, tragedia wszystkie przyklejaja sie do sutków.A u mnie nawał mleczarniany trwa juz tydzien wiec musze zmieniac często.

Musze zastanowić sie tez nad wyborem tych kropli na kolki, bo przyjezdza do mnie mama z Polski i mogła by mi przywieść, cięzko sie tylko zdecydowac jakie.Bo mały cos zaczyna miec widze problemy, póki co nie ma płaczu ale cięzko mu idzie i wole miec na wrazie czego.
 
reklama
Co do brzuszka, to ja kupilam kropelki SS (na ebayu) i wczoraj dalam pierwszy raz, ale 1/3 dawki bo Julek nie ma az takich kolek zeby plakac po kilka godzin, tylko brzuszek go boli czasami wlasnie przy kupce albo bąkach.. i wydaje mi sie ze lepiej wczoraj mu bylo.
u jakiego sprzedającego kupiłaś te krople? bo ja też chce kupić.
 
Agusiar ja właśnie kupiłam ten delicol, Ty podajesz to przy każdym karmieniu?? nawet jak po godzinie znowu chce jeść??
Rtyska ja podaje przy kazdym karmieniu zgodnie z zalceniami naszego pediatry, ale moja Mala jeszcze nigdy nie jadla co godzine. Zreszta ten srodek ma pomoc w trawieniu mleczka wiec mysle ze nie wazne jak czesto karmisz.
 
Dziewczyny dzwoniła do mnie położna aby umowić się na wizytę i zapytałam o kropeki, to odradzała mi, mówiła, że synek jest jeszcze za mały, że lepiej masować brzuszek przy każdym przewijaniu, dociskac nóżki do brzuszka i przykładać ciepłą pieluszkę. Hmm jedni radza drudzy odradzają, co tu robić?:confused:
 
Ale też takie problemy brzuszkowe biorą się właśnie stąd że układ pokarmowy mają niedojrzały, brak enzymów trawiennych (tak mówi nasz pediatra...) bo ja bardzo uważam co jem, już prawie wszystko wyeliminowałam, jem bez przypraw, a mały ma czasami zielonkawą kupkę i boli go brzuch...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry