reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Lolo jest niesamowity! Jaś, mimo że jeszcze starszy nie robi jeszcze tylu rzeczy. Nie potrafi jeszcze pokazywać na przedmioty. Ale za to, jak mu powiem "Idź zobaczyć, chyba tatuś przyszedł" to zaraz biegnie jak szalony do przedpokoju sprawdzić.
 
Ale te dzieciaczki szybko sie rozwijaja! Lolo- jestem w szoku! Zdolny chlopak!
U nas z nowosci- to to ze Jas sam stoi przez okolo pol minuty, potrafi z stania kucnac po jakis przedmiot i wstac z powrotem,no i chodzi trzymany za tylko jedna raczke. Co do mowienia- pies to łoło, samochód grbrrrrrrrrrr ( nawet ja nie umiem tak dobrze nasladowac odglosu silnika), a wszytsko co go interesuje to uuu uuu, mowi jeszcze ałała i mama ale tylko jak chce jesc ( dla niego mama to papu) Ahhh no i tez tanczy podskakujac do gory jak slyszy muzyke no i spiewa po swojemu
 
Łukaszek od rana rozgadał się na całego. Bidulek ma zaropiałe oczko od przedwczoraj. Chyba przez tą nagłą zmianę pogody na zimową i mroźny wiatr. Doskonali rzucanie na podłogę zabawkami. Mamusia ma trochę gimnastyki;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry